„Wbrew oczekiwaniom prezydenta Trumpa”. Tusk zabrał głos po ataku Rosji
Donald Tusk jeszcze w sobotę ma rozmawiać z przywódcami Ukrainy, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch oraz przedstawicielami Unii Europejskiej o możliwościach zakończenia wojny w Ukrainie. Premier poinformował o planowanych konsultacjach we wpisie opublikowanym na platformie X.
Rozmowy po kolejnym ataku Rosji
Jak podkreślił szef polskiego rządu, rozmowy odbędą się w wyjątkowo trudnym momencie. W nocy z piątku na sobotę Rosja ponownie zaatakowała ukraińskie miasta, uderzając m.in. w dzielnice mieszkalne Kijowa.
„Wbrew oczekiwaniom prezydenta Trumpa i mimo gotowości do ustępstw ze strony Wołodymyra Zełenskiego, Rosja znów brutalnie zaatakowała cywilne obszary Kijowa. Będę dziś rozmawiał o szansach na pokój z przywódcami m.in. Ukrainy, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i UE” – napisał Donald Tusk.
Nocne bombardowania i zniszczona infrastruktura
W sobotę rano władze w Kijowie poinformowały o poważnych zniszczeniach infrastruktury energetycznej oraz uszkodzeniach kilku bloków mieszkalnych. Według agencji UNIAN rosyjskie ataki trwały niemal całą noc i były prowadzone z użyciem rakiet oraz dronów.
Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że w pierwszej fazie ostrzału rannych zostało co najmniej pięć osób. W wielu dzielnicach miasta słychać było eksplozje, a lokalne media informowały o przerwach w dostawach energii oraz uszkodzeniach linii energetycznych i kamienic.
Z kolei Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał, że w ciągu ostatniej doby Rosja przeprowadziła ponad 250 ataków lądowych, głównie na kierunku donbaskim.
Zełenski leci do USA
W cieniu eskalacji działań zbrojnych Wołodymyr Zełenski przygotowuje się do kluczowych rozmów dyplomatycznych. W niedzielę, 28 grudnia, prezydent Ukrainy ma spotkać się na Florydzie z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wcześniej odwiedzi Kanadę, gdzie będzie rozmawiał z premierem Markiem Carneyem.
Ukraiński przywódca weźmie także udział w telekonferencji z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz liderami państw europejskich. W środę Zełenski ujawnił szczegóły 20-punktowego projektu planu pokojowego, który określił jako „bazowy dokument” dotyczący zakończenia wojny.
Sporne punkty przyszłego porozumienia
Plan zakłada m.in. potwierdzenie suwerenności Ukrainy, gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa, zobowiązanie do przeprowadzenia wyborów prezydenckich oraz utrzymanie liczebności ukraińskiej armii na poziomie 800 tys. żołnierzy.
Największe kontrowersje budzą jednak dwa punkty. Pierwszy dotyczy kontroli nad Zaporoską Elektrownią Jądrową oraz odbudowy Kachowskiej Elektrowni Wodnej. Stany Zjednoczone proponują wspólne zarządzanie elektrownią w Zaporożu przez Ukrainę, Rosję i USA, przy czym Waszyngton miałby pełnić rolę głównego nadzorcy. Ukraina stanowczo sprzeciwia się udziałowi Rosji w kontroli obiektu.
Drugi sporny element to przyszłość obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego. Amerykanie sugerują uznanie aktualnej linii frontu za de facto granicę oraz utworzenie tam strefy zdemilitaryzowanej lub wolnej strefy ekonomicznej. Ukraina deklaruje gotowość do rozmów w tym kierunku, jednak Rosja domaga się całkowitego wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu.