Szymon Hołownia nie wytrzymał. Awantura z internautami, czegoś takiego jeszcze nie było
Szymon Hołownia zamieścił w sieci post dotyczący okrągłej, dziesiątej rocznicy ślubu. Szybko jednak okazało się, że zamiast licznych gratulacji, pod zdjęciem pojawiło się wiele nieprzychylnych komentarzy związanych z polityką. Były marszałek Sejmu nie wytrzymał i wdał się w internetowe przepychanki z internautami.
Szymon Hołownia nie wytrzymał
Polityk na Facebooku opublikował post dotyczący celebracji 10 rocznicy ślubu, lecz szybko okazało się, że niewinny post rozrasta się do poważnych dyskusji. Internauci skomentowali wpis, odnosząc się nie tylko do małżeńskiej relacji, ale również politycznych decyzji. Co ciekawe, były Marszałek Sejmu odpowiadał użytkownikom sieci, a momentami nie szczędził im kąśliwych uwag.
Szymon Hołownia pokłócił się z internautami
Jak przebiegły dyskusje byłego Marszałka Sejmu z użytkownikami sieci i o czym dokładnie pisali w komentarzach? Na przykład jedna z internautek stwierdziła, że „mając takiego męża, wstydziłaby się„. Reakcja polityka była natychmiastowa i wyraźnie kąśliwa. Odpowiedział jej: „to szczęście dla nas obojga, że pani mnie za męża nie ma„.
Kolejna napisała: „Szkoda, fajna kobitka, ale musiała w poprzednim życiu coś złego zrobić, że teraz ma drogę przez mękę”. Szymon Hołownia pokusił się o szybką ripostę, w której podkreślił: „Jak wynika z Pana wpisu – nie tylko ona popełniła w życiu co do wyboru partnera spory błąd”.
Co pisał Szymon Hołownia?
Nie zabrakło również nawiązania do polityki. Jedna z internautek wspomniała o braku zaufania do Szymona Hołowni. „A ja od samego początku nie miałam do Pana zaufania i się przynajmniej nie zawiodłam tak jak niektórzy moi Przyjaciele, którzy wpłacali na Pana partię pieniądze”. Były marszałek Sejmu odpisał jej bardzo krótko: „No i super”.
Następna internautka również wspomniała o polityce: „P. Szymonie, zrób coś solidnie, a z polityki wycofaj się. W kampanii wyborczej byłeś bardzo NIE OK”. Komentarz ten również doczekał się odpowiedzi Hołowni: „Rafał przegrał przeze mnie, prawda? „.
Pewien internauta wspomniał za to o zasłyszanych plotkach, którymi podzielił się z innymi: „Chodzą słuchy, że może Pan przejść do PiSu. Przegrałbym czarnego J.W. bo się założyłem, że aż takiego numeru to Pan nie wywinie”. Jak na te pogłoski zareagował polityk? „Chodzą słuchy, że jest Pan Marsjaninem. Jak Pan to skomentuje? Proszę wypić wygranym JW moje zdrowie”.
„Pani Szymonie, a co z przeliczeniem głosów z wyborów prezydenckich z drugiej tury? A co z nocnym spotkaniem u Bielana? Pan Kamiński trochę się wygadał w TV co do zaprzysiężenia Naurokiego – dzięki czemu do niego doszło. A kariery żony szkoda – była podobno świetnym pilotem” – napisała jedna z internautek. Ona również doczekała się odpowiedzi od byłego marszałka Sejmu. „A Państwo dalej w swoim wirtualnym świecie, w którym prezydentem jest Trzaskowski. To dziwne, że nie ufa Pani PKW, którą powołała TA koalicja i twierdzi, że PKW oszukała Polaków. Przypomnę, że sprawą zajmowała się i prokuratura, i sama PKW, i nikt nie stwierdził uchybień w jakkolwiek znaczącej skali. Konstytucja stanowi jasno: jeśli nie stwierdzi się NIEWAŻNOŚCI wyborów (a nie: stwierdzi WAŻNOŚĆ) prezydenta się zaprzysięga. I tak należało uczynić” – odpowiedział.
Internautka wspomniała o Kaczyńskim. Szymon Hołownia nie wytrzymał
W trakcie internetowej wymiany zdań pewna użytkowniczka sieci wspomniała o Jarosławie Kaczyńskim i spotkaniu byłego marszałka Sejmu z prezesem PiS. „Co za patos. Żonę ma pan miłą, ale pan zniszczył sobie karierę. Jest pan dwulicowy! Najpierw pan mówił: co dzieci powiedzą o rodzicach, którzy „kumają” się z PiS-em, a teraz pana to nie obrzydza! To jak jest? Czy pana córeczki, nie będą się kiedyś wstydzić za to, że zawdzięczamy panu Nawrockiego? Że spotykał się pan w nocy z Kaczyńskim u Bielana? Niech pan odejdzie z polityki i zacznie pisać! Ten kwiecisty język to tylko w bajkach się sprawdza” – napisała internautka.
Na jej słowa Szymon Hołownia również postanowił odpowiedzieć i wyjaśnił, co myśli o takich zarzutach. „Nawrockiego zawdzięczamy wyborcom, a z Kaczyńskim będę się spotykał, ile razy będę miał potrzebę (nie robiąc z nim koalicji). Straszny jest ten Wasz PO-owski, sekciarski mental. Niczym się nie różnicie od PiS-owskiej propagandy, tylko w drugą stronę. Fascynujące zjawisko” – odpowiedział.