PiS żąda odwołania ministra. „Wykazuje się arogancją”

Stefan Krajewski. Fot. KAPiF Stefan Krajewski. Fot. KAPiF

Władze PiS złożyły wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Twierdzą, że polityk lekceważy polskich rolników i nie był wystarczająco stanowczy podczas negocjacji w sprawie Mercosuru. Szef MRiRW twierdzi jednak, że to PiS namawiał przedstawicieli państw UE do podpisania kontraktu.

PiS chce odwołać ministra rolnictwa

Wiceprezes partii Mariusz Błaszak poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość (PiS) składa wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa. We wpisie, opublikowanym 12 stycznia na platformie X, polityk stwierdził, że powód jest „oczywisty”:

Powód jest oczywisty – brak realnych działań i całkowita nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE z Mercosurem.

W piątek (9 stycznia) państwa Unii Europejskiej (UE) zgodziły się na zawarcie umowy handlowej z krajami Ameryki Południowej. Pomimo sprzeciwu m.in. Polski i Francji, dokument wejdzie w życie 17 stycznia.

Dlaczego Polska nie popiera Mercosuru?

Kontrakt pomiędzy państwami UE a Mercosurem ma skutkować znacznym obniżeniem ceł. Niektóre kraje, w tym Polska, wyraziły jednak obawy, że państwa Ameryki Południowej nie będą spełniały unijnych norm. Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS podzielił się tymi wątpliwościami w swoim poście:

Umowa ta oznacza napływ taniej żywności spoza UE, produkowanej bez rygorystycznych norm, które obowiązują polskich rolników. To nieuczciwa konkurencja, grożąca bankructwem wielu gospodarstw, spadkiem cen skupu i dalszym osłabieniem bezpieczeństwa żywnościowego Polski.

Podpisanie kontraktu sprawi, że polscy rolnicy będą w znacznie trudniejszej sytuacji. Ojczyści producenci będą musieli stosować się do bardziej rygorystycznych wymagań, co jest czasochłonne i kosztowne. Tymczasem konsumenci, nieświadomi różnic w jakości, z chęcią wybiorą tańsze, importowane produkty.

Dlaczego PiS chce odwołać ministra rolnictwa?

Jak przekazał Mariusz Błaszak, UE podpisała umowę z Mercosurem, gdyż szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) nie oponował jej wystarczająco stanowczo. Wiceprezes PiS dodał, że minister jest do tego „arogancki i lekceważący” wobec rolników:

Zamiast stanowczo bronić interesów polskiej wsi, minister Krajewski wykazuje się arogancją i lekceważeniem głosu rolników. Polska wieś potrzebuje obrony, a nie bierności.

Czy minister rolnictwa dba o rolników?

Pomimo oskarżeń, Stefan Krajewski jeszcze w piątek (9 stycznia) wielokrotnie wyrażał swój sprzeciw wobec umowy UE z Mercosurem. Szef MRiRW na bieżąco informował o wynikach głosowania i przekazał, że to PiS przekonywał swoich sojuszników, żeby głosowali za podpisaniem kontraktu:

Polska, Francja, Węgry, Irlandia i Austria głosowały PRZECIW umowie UE-MERCOSUR. Belgia wstrzymała się od głosu. Reszta państw UE głosowała za. My naszych sojuszników przekonaliśmy do głosowania PRZECIW, PiS swoich sojuszników przekonał do głosowania ZA.

Minister dodał także, że planuje wnieść skargę do trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Spowodowałoby to zablokowanie umowy, jak poinformował na X Krajewski:

Dzisiejsze głosowanie ws umowy UE-Mercosur nie kończy sprawy. Wzmocnione klauzule ochronne zostały zatwierdzone, ale to nie jest nasz główny cel. Jeśli umowa zostanie ostatecznie podpisana, jako Polska złożymy skargę do TSUE, co jednocześnie zablokuje umowę.

 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze