Marek Suski wywołał skandal. Trudno uwierzyć, co zrobił przy żołnierzach, jest nagranie
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski wziął udział w obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W trakcie uroczystości polityk dopuścił się niewiarygodnego zachowania. Wygłosił przemówienie, podczas którego padły skandaliczne słowa. Nagranie w ekspresowym tempie obiegło sieć i wywołało ogromne oburzenie wśród internautów.
Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
1 marca już po raz 15. obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tego dnia w całej Polsce odbyły się rozmaite uroczystości, podczas których można było oddać hołd Żołnierzom Niezłomnym. Jedno z takich wydarzeń miało miejsce w Radomiu, pod pomnikiem Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” przy ulicy Władysława Beliny-Prażmowskiego.
Uroczystość była zabezpieczana przez asystę honorową żołnierzy 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Zgodnie z harmonogramem wydarzenia, przemówienia polityków miały odbyć się po zakończeniu oficjalnej części. Marek Suski zignorował jednak te ustalenia. Co więcej, podczas jego wystąpienia padły skandaliczne słowa.
Marek Suski wywołał skandal
Decyzja o dopuszczeniu do głosu polityków po zakończeniu oficjalnej części wojskowej i opuszczeniu miejsca przez żołnierzy była związana z fundamentalną zasadą apolityczności armii. Takie ułożenie harmonogramu uroczystości jest standardową procedurą, której celem jest ochrona munduru przed powiązaniem z bieżącymi sporami politycznymi. Informacja w tej sprawie była jasno przekazana przez organizatorów uroczystości, w tym dowódcy Garnizonu Radom, majora Andrzeja Kalisiaka.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski zignorował jednak tę informację i wbrew ustaleniom wszedł na mównicę, gdzie wygłosił swoje przemówienie. Już na samym wstępie uderzył w dowódcę garnizonu i grzmiał o rzekomym skandalu. Co więcej, Marek Suski pomylił stopień oficera, nazywając go pułkownikiem.
Proszę państwa, doszło tu do wielkiego skandalu. Właśnie wasz dowódca próbował uniemożliwić wystąpienia parlamentarzystom. […] Panie pułkowniku Kalisiak, czy pan jest polskim oficerem, czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego? Niech pan się zastanowi, co pan robi – grzmiał poseł PiS.
Nagranie z wystąpienia Suskiego wywołało oburzenie
W dalszej części przemówienia Marek Suski uderzył w rząd Donalda Tuska, zaatakował też marszałka Sejmu. Sieć w natychmiastowym tempie obiegło nagranie, na którym można zobaczyć zachowanie polityka. Jego słowa wypowiadane w obecności polskich żołnierzy zostało odebrane jako uderzenie w honor oficerski. Podczas rozmów z „Onetem” oficerowie wprost wyrazili oburzenie zachowaniem posła.
To było uderzenie w godność munduru. Żołnierz stoi na baczność, a za plecami słyszy partyjny bełkot i obrażanie swoich przełożonych, w tym konstytucyjnych ministrów – mówił jeden z oficerów, cytowany przez „Onet”.
Co więcej, Marek Suski w odpowiedzi na pytania skierowane przez redakcję „Onetu”, próbę zachowania harmonogramu uroczystości zgodnego z zasadą apolityczności armii nazwał „utrudnianiem wykonywania mandatu poselskiego” i zarzucił brak szacunku do tradycji
Zabranianie wystąpień pod pomnikiem przez wojskowych jest bezprawne. To skandal! Jeszcze w Polsce nie ma dyktatury i posłowie mają prawo do zabierania głosu. Domagam się wyciągnięcia konsekwencji wobec bezczelnych zachowań oficerów. Propozycja zabrania głosu po uroczystości to kompromitacja. Tacy oficerowie powinni się wstydzić – napisał poseł PiS, cytowany przez „Onet”.
SKANDAL‼️
— Jakub (@JakubKubunio) March 5, 2026
Marek Suski obraża i atakuje POLSKICH ŻOŁNIERZY, bo Ci nie chcieli mu pozwolić na polityczną agitację w ich towarzystwie.
„Panie Kalisiak, Pan jest Polskim oficerem czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego?” pic.twitter.com/kNOtX7Ujuo