Bliski współpracownik Trumpa powiedział to o Polsce. Nic już nie ukrywają
Jeden z najbliższych współpracowników Donalda Trumpa w środę, 4 marca zabrał głos ws. uzyskania przez konkretne kraje broni jądrowej. Podczas rozmowy padło także pytanie o Polskę. Co dokładnie na temat naszego kraju powiedział wiceszef Pentagonu, Elbridge Colby? Przedstawiamy szczegóły.
Współpracownik Trumpa o broni jądrowej
W środę odbyło się spotkanie w think tanku Council on Foreign Relations, w którym wziął udział Elbridge Colby, wiceszef Pentagonu oraz jeden z najbliższych współpracowników Donalda Trumpa. Podczas spotkania poruszono między innymi temat rozmów dotyczących uzyskania przez kraje europejskie broni jądrowej lub rozszerzenia francuskiego czy brytyjskiego parasola nuklearnego na inne państwa. Colby wskazał, że nie posiada wiarygodnych informacji w tej sprawie, ale taki krok byłby rozsądny.
Z punktu widzenia ministerstwa obrony jest to jak najbardziej stosowne i rozsądne, by europejski wkład w odstraszanie nuklearne NATO był większy. Niezależne odstraszanie jądrowe Wielkiej Brytanii czy Francji przyczynia się do odstraszania i obrony NATO, więc to jest coś dobrego – mówił współpracownik Trumpa.
Człowiek Trumpa wspomniał o Polsce
W dalszej części rozmowy na temat broni jądrowej padło pytanie, w którym wymieniono Polskę. Wiceszef Pentagonu został zapytany, czy Stany Zjednoczone próbowałyby odwieźć Niemcy, Polskę czy kraje skandynawskie od rozwijania swoich własnych zdolności nuklearnych, gdyby te zwróciły się do nich w tej sprawie. Odpowiedź współpracownika Donalda Trumpa była jednoznaczna.
Tak, myślę, że próbowalibyśmy ich od tego odwieść. Myślę, że oczywiście, co najmniej stanowczo byśmy się temu sprzeciwiali. To hipotetyczne, ale jesteśmy przeciwni takiej ewentualności – podkreślił Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby.
Nowa wizja francuskiego odstraszania nuklearnego. Sikorski zabrał głos
Emmanuel Macron niedawno przedstawił nową wizję francuskiego odstraszania nuklearnego. Prezydent Francji równocześnie zaproponował współpracę z innymi państwami europejskimi, w tym także z Polską. Zapowiedział również zwiększenie liczby francuskich głowic.
Do sprawy odniósł się już Radosław Sikorski, wicepremier i szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Podkreślił on, że póki co Polska nie została zaproszona przez Francję do współpracy w odstraszaniu nuklearnych, a otrzymała jedynie zaproszenie do rozmów na ten temat.
Będziemy o tym rozmawiać, ale proponuję nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość – zaapelował Radosław Sikorski.