Pilna decyzja Nawrockiego ws. ewakuacji Polaków. Samoloty wojskowe i żołnierze już lecą na Bliski Wschód
Karol Nawrocki zgodził się na wsparcie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu przez polskie Siły Zbrojne. Decyzja została opublikowana wczoraj, późnym wieczorem.
Decyzja o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu
W środę 4 marca po godzinie 23 Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) przekazało, że Karol Nawrocki zdecydował o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. W serwisie X BBN opublikowało wpis:
Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Karol Nawrocki, podpisał postanowienie z 4 marca 2026 r. o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego w działaniach ewakuacji obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.
Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych @NawrockiKn podpisał postanowienie z 4 marca 2026 r. o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego w działaniach ewakuacji obywateli Rzeczypospolitej Polskiej przebywających w Królestwie Arabii Saudyjskiej, Królestwie Bahrajnu, Arabskiej… pic.twitter.com/txxumUQ0Ti
— Biuro Bezpieczeństwa Narodowego | BBN (@BBN_PL) March 4, 2026
Kto otrzyma wsparcie?
Wsparcie otrzymają polscy obywatele, znajdujący się w:
- Królestwie Arabii Saudyjskiej,
- Królestwie Bahrajnu,
- Arabskiej Republice Egiptu,
- Państwie Izrael,
- Państwie Katar,
- Państwie Kuwejt,
- Sułtanacie Omanu i
- Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Karol Nawrocki przyjął wniosek Donalda Tuska
Wcześniej w ciągu dnia Donald Tusk podjął wstępną decyzję w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Premier napisał wtedy w serwisie X:
Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta.
Tego samego dnia, podczas briefingu prasowego szef Ministerstwa Obrony Narodowej przekazał, że zgłosił gotowość sił i środków Wojska Polskiego do ewakuacji Polaków, potrzebujących pomocy medycznej. Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył wtedy, że ewakuacja pozostałych obywateli odbywa się póki co środkami transportu cywilnego.