Joanna Szczepkowska nie zostawia suchej nitki na Nawrockim. „Nie będzie pluł nam w twarz”
Iran od 28 grudnia pogrążył się w protestach przeciwko reżimowej władzy. Joanna Szczepkowska skomentowała sprawę twierdząc, że „myśli o Iranie, ale myśli też o Polsce”. Zwróciła się też do Karola Nawrockiego.
Joanna Szczepkowska o Iranie
Wieczorem 14 stycznia polska aktorka Joanna Szczepkowska zamieściła w serwisie Facebook obszerny wpis. Artystka skomentowała aktualną sytuację w Iranie, gdzie od 28 grudnia odbywają się protesty. Obywatele protestują przeciwko reżimowym władzom. W celu tłumienia protestów służby bezpieczeństwa stosują brutalnych metod. W wyniku ich działań od kilkuset do kilkunasty tysięcy osób mogło stracić życie.
Aktorka napisała w mediach społecznościowych:
Myślę o Irańczykach. Jaką siłę i jaką determinację trzeba mieć, żeby mimo takiego terroru , zagrożenia życia, codziennie wychodzić na ulicę. Z drugiej strony bieda, do której ten terror doprowadził, sama w sobie jest zagrożeniem bytu.
Szczepkowska stwierdziła, że Irańczycy protestują, ponieważ liczą na pomoc ze strony innych krajów:
Myślę, że oni w tym globalnym pomieszaniu, zrobili rewolucję, bo upatrują w nim szansę na pomoc świata zewnętrznego. Od Trumpa, od Europy, od wszystkich, którzy mają dostęp do wiadomości.
Myślę, że każdego dnia, kiedy ta pomoc nie nadchodzi , czują gorycz rozczarowania i samotności. Świat tymczasem gra w szachy na większej planszy. Ocenia szanse strategiczne sił , pieniędzy i kontynentów.
Joanna Szczepkowska o Karolu Nawrockim
Joanna Szczepkowska zauważyła także, że popularne prawicowe partie, w tym Prawo i Sprawiedliwość (PiS) promują podobne wartości, co irański rząd. Aktorka zauważyła, ża zarówno reżimowy Teheran, jak i partia Karola Nawrockiego są blisko związane z religią, a „kto jest przeciwko władzy, ten jest przeciwko Bogu”:
Myślę o Iranie, ale też z tej okazji o Polsce. Cały ten terror jest w imię Boga. I o tym właśnie trzeba pamiętać, myśląc o wykorzystywaniu religii do władzy, także u nas. O tym trzeba myśleć, mając w pamięci armię kiboli na Jasnej Górze , czerwień rac i tego ich prezydenta, który wrzeszczy „jestem z was”, a potem się modli do Boga. Nie. Tu moja wersja pierwszych wersów Roty:
Aktorka uderzyła w samego prezydenta Karola Nawrockiego, jednego z liderów PiS. Szczepkowska sparafrazowała „Rotę”, wstawiając imię głowy państwa w miejsce „Niemca”:
Nie będzie Karol pluł nam w twarz. Ni dzieci nam tumanił.
Sprawa Efrana Soltani
W swoim wpisie aktorka odniosła się również do głośniej sprawy młodego aktywisty.
Po drugiej stronie sumienia, jest ten młody Irańczyk Erfan Soltani , który dzisiaj miał zostać stracony.
Kto to Efran Solfani? Efran Solfani to nieletni opozycjonista, który został skazany na karę śmierci z powodu udziału w protestach antyrządowych. Organizacje zajmujące się prawami człowieka alarmują, że grozi mu natychmiastowa egzekucja, mimo braku rzetelnego procesu.
Joanna Szczepkowska wyraziła jednak nadzieję:
Obym się myliła i oby tam rzeczywiście wstrzymano „zabijanie”, ale taka informacja brzmi zbyt naiwnie w obliczu tego, co się tam dzieje.