Co za sceny w TVP Info. Wściekły poseł PiS wyszedł ze studia
Mariusz Gosek wyszedł ze studia, ponieważ dziennikarz TVP nie dopuścił go do głosu. Polityk PiS stwierdził, że zachowanie prezentera „przechodzi ludzkie pojęcie”.
„Poranek Polityczny” w TVP Info
W programie TVP Info „Poranek Polityczny” pojawili się politycy różnych ugrupowań. Głównym tematem ich rozmów było udzielenie azylu politycznego Zbigniewowi Ziobro na Węgrzec. Na koniec programu poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Mariusz Gosek domagał się ponownego zabrania głosu w sprawie żony byłego ministra sprawiedliwości.
Wypowiadał się Michał Połobuczek z Konfederacji. Prowadzący Mateusz Dolatowski, nie zważając na uwagi posła PiS, udzielił głosu kolejnym uczestnikom rozmowy. Po wypowiedziach Adriana Witczaka z Koalicji Obywatelskiej (KO) i Sławomira Ćwika z Polski 2050, dziennikarz Telewizji Polskiej zakończył program.
„Poranek polityczny” to codzienne pasmo publicystyczne emitowane na antenie TVP Info, które stanowi kluczowy element porannej ramówki stacji. Program skupia się na bieżących wydarzeniach z kraju i ze świata, goszcząc w studiu polityków różnych opcji, ekspertów oraz dziennikarzy, którzy na żywo komentują najważniejsze tematy dnia.
Poseł PiS wyszedł ze studia
Prezenter spotkał się z nagłym protestem Mariusza Goska, który powiedział:
Ale jaka kropka, przecież miałem się do tego odnieść.
Dolatowski przeprosił i pozwolił politykowi PiS na krótką wypowiedź:
A przepraszam, obiecałem panu. Tak, ma pan rację. Krótko o Patrycji Koteckiej, ale dwa zdania dosłownie, bo nie mamy już czasu.
Zrezygnowany Gosek nie skorzystał z tej możliwości. Machnął ręką i wstał od stołu. Na „odchodne” rzucił w stronę dziennikarza:
Nie, naprawdę. Bluzgi, to co pan wyprawia panie Dolatowski, to przechodzi ludzkie pojęcie.
Dlaczego poseł PiS wyszedł ze studia TVP?
Dyskusja na antenie TVP dotyczyła Zbigniewa Ziobro. Były szef Ministerstwa Sprawiedliwości dostał azyl polityczny i ochronę międzynarodową na Węgrzech. Polity PiS niedawno poinformował na X, że będzie ubiegał się o podobne zabezpieczenie dla swojej żony, Patrycji Koteckiej-Ziobro.
Minister przebywa za granicą, ponieważ ma postawione aż 26 zarzutów związanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. W czasie pełnienia swoich obowiązków Ziobro zakupił i wykorzystywał izraelski system szpiegowski Pegasus przeciwko politykom ówczesnej opozycji. Wzbudziło to wiele kontrowersji – zwłaszcza, że polityk miał także wywierać naciski na decyzjach prokuratorów i sędziów.
„Mam nadzieję, że nie wróci”
Po emocjonalnej reakcji Goska, zdarzenie skomentował Adrian Witczak. Rzucił w stronę oddalającego się polityka przeciwnej partii:
Mam nadzieję, że już pan tu nie wróci.
Dziennikarz Telewizji Polskiej próbował opanować sytuację. Podsumował wizytę posła PiS z odrobiną humoru:
Był, ale już go nie ma.
Następnie Mateusz Dolatowski zapewnił, że „każdy jest mile widziany” na antenie TVP:
Każdy jest mile widziany w naszym studiu, to takie podsumowanie odnośnie tego, co państwa przed chwilą zobaczyli na swoich ekranach.