Trudno uwierzyć, co robi Rosja, gdy USA walczą z Iranem. Gorzej być nie mogło
Jak donosi „The Washington Post”, powołując się na źródła wywiadowcze, Rosja aktywnie wspiera Iran, udostępniając mu precyzyjne dane o położeniu sił amerykańskich. To partnerstwo pozwala Teheranowi na przeprowadzanie ataków o niespotykanej dotąd celności.
Rosja pomaga Iranowi w walce z USA
Według analityków, irańskie ataki odwetowe charakteryzują się obecnie wysokim poziomem „wyrafinowania”. Iran nie uderza na oślep. Dzięki rosyjskim danym satelitarnym i wywiadowczym potrafi zlokalizować:
-
Amerykańskie okręty wojenne i lotnictwo w regionie.
-
Infrastrukturę dowodzenia i kontroli.
-
Radary wczesnego ostrzegania oraz radary pozahoryzontalne.
Dara Massicot z think-tanku Carnegie Endowment for International Peace zauważa, że Irańczycy celują w same fundamenty obrony:
Robią to w bardzo ukierunkowany sposób. Celują w dowodzenie i kontrolę.
Zobacz więcej: Niebywałe, co zauważyli podczas wystąpienia Putina. Miało nigdy się nie wydać
Tragiczny bilans w Kuwejcie i Rijadzie
Skuteczność tych działań potwierdzają tragiczne wydarzenia z ostatnich dni. W niedzielnym ataku irańskich dronów w Kuwejcie zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy. Iran wystrzelił tysiące dronów kamikadze oraz setki rakiet, biorąc na cel nie tylko bazy wojskowe, ale i placówki dyplomatyczne. Zaatakowana została m.in. baza CIA znajdująca się na terenie ambasady USA w Rijadzie.
Eksperci, w tym Nicole Grajewski z Harvard Kennedy School, podkreślają, że irańskie ataki „przebijają się przez obronę powietrzną”, a ich jakość drastycznie wzrosła w porównaniu do konfliktów z poprzedniego roku.
Zobacz więcej: Donald Trump zaprosił Messiego do Białego Domu. Niebywałe, co mu powiedział
Zapasy Pentagonu na wyczerpaniu
Podczas gdy wspólna operacja USA i Izraela uderzyła już w ponad 2 tysiące irańskich celów (w tym w stanowiska rakiet balistycznych i dowództwo), cena tej obrony jest ogromna. Rozmówcy „The Washington Post” ostrzegają, że Pentagon w błyskawicznym tempie zużywa zapasy:
Amerykańskie okręty wojenne i lotnictwo w regionie.Infrastrukturę dowodzenia i kontroli.
Radary wczesnego ostrzegania oraz radary pozahoryzontalne.
Dara Massicot z think-tanku Carnegie Endowment for International Peace zauważa, że Irańczycy celują w same fundamenty obrony:
Robią to w bardzo ukierunkowany sposób. Celują w dowodzenie i kontrolę.
Zobacz więcej: Niebywałe, co zauważyli podczas wystąpienia Putina. Miało nigdy się nie wydać
Tragiczny bilans w Kuwejcie i Rijadzie
Skuteczność tych działań potwierdzają tragiczne wydarzenia z ostatnich dni. W niedzielnym ataku irańskich dronów w Kuwejcie zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy. Iran wystrzelił tysiące dronów kamikadze oraz setki rakiet, biorąc na cel nie tylko bazy wojskowe, ale i placówki dyplomatyczne. Zaatakowana została m.in. baza CIA znajdująca się na terenie ambasady USA w Rijadzie.
Eksperci, w tym Nicole Grajewski z Harvard Kennedy School, podkreślają, że irańskie ataki „przebijają się przez obronę powietrzną”, a ich jakość drastycznie wzrosła w porównaniu do konfliktów z poprzedniego roku.
Zobacz więcej: Donald Trump zaprosił Messiego do Białego Domu. Niebywałe, co mu powiedział
Zapasy Pentagonu na wyczerpaniu
Podczas gdy wspólna operacja USA i Izraela uderzyła już w ponad 2 tysiące irańskich celów (w tym w stanowiska rakiet balistycznych i dowództwo), cena tej obrony jest ogromna. Rozmówcy „The Washington Post” ostrzegają, że Pentagon w błyskawicznym tempie zużywa zapasy:
-
Broni precyzyjnej używanej do ataków odwetowych.
-
Pocisków przechwytujących, które są kluczowe dla działania systemów takich jak Patriot czy Iron Dome.
Broni precyzyjnej używanej do ataków odwetowych.
Pocisków przechwytujących, które są kluczowe dla działania systemów takich jak Patriot czy Iron Dome.