Samochód wjechał wprost pod pociąg. Ewakuowano pasażerów, policja apeluje

Samochód wjechał wprost pod pociąg. Fot. Facebook/@Policja Tomaszów Lubelski. Samochód wjechał wprost pod pociąg. Fot. Facebook/@Policja Tomaszów Lubelski.

Samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Służby badają okoliczności zdarzenia oraz uspakajają: „Nikomu nic się nie stało”. Z pociągu ewakuowano 41 pasażerów, którzy jechali w dwóch wagonach.

Samochód wjechał pod pociąg

W sobotę 14 lutego samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Do zdarzenia doszło rano, po godzinie 10:00, w miejscowości Susiec (woj. lubelskie). Informację o wypadku przekazała Komenda Powiatowa Policji (KPP) w Tomaszowie Lubelskim.

Jak przekazały służby, kierowcą pojazdu marki Renault był 78-latek. To on wtargnął na tory z niewyjaśnionych przyczyn. Około godziny 12:00 na miejscu wciąż trwały czynności mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności zdarzenia.

Ewakuowano 41 osób

W wyniku zdarzenia z pociągu ewakuowano 41 pasażerów – jak się okazało, przejeżdżający skład miał tylko dwa wagony. KPP Tomaszów Lubelski uspokaja jednak przekazując, że nikt nie został poszkodowany:

Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Zobacz więcej: Poruszenie w domu zakonnym w polskim mieście. Musiała interweniować policja

Policja: „Chwila nieostrożności może mieć poważne konsekwencje”

Chociaż warunki pogodowe polepszyły się i w wielu miastach nadeszła odwilż, policja apeluje o zachowanie ostrożności na drogach. Z okazji Walentynek służby zamieściły w mediach społecznościowych ważny komunikat:

14 lutego to wyjątkowy dzień, w którym okazywanie uczuć przeplata się z podróżami do bliskich osób, spacerami i wspólnymi planami. Jednak niezależnie od tego, jak spędzamy Walentynki, bezpieczeństwo na drodze powinno pozostać naszym priorytetem.

Służby zauważają, że takie dni wiążą się z pośpiechem i dużymi emocjami. Funkcjonariusze ostrzegają więc, że chwila nieostrożności może mieć „poważne konsekwencje”:

Apelujemy – zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego.

Zobacz więcej: Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Nadciąga kolejna fala arktycznego mrozu

Co zrobić, gdy auto zatrzyma się na torach?

Gdy samochód niespodziewanie zgaśnie i utknie na przejeździe kolejowym, należy natychmiast działać, aby uniknąć tragedii. W takiej sytuacji trzeba zachować zimną krew i wykonać trzy kluczowe kroki:

  • ewakuować pasażerów – natychmiast opuścić pojazd i odsunąć się na bezpieczną odległość od torowiska,
  • wyłamać rogatkę – jeśli samochód można uruchomić, ale szlabany opadły, należy po prostu zjechać z torów, wyłamując zaporę (są one specjalnie zaprojektowane tak, by łatwo pękały) – oraz
  • zadzwonić pod numer 112 – powiadomić służby ratunkowe i podać 9-cyfrowy numer identyfikacyjny przejazdu, który należy odczytać z Żółtej Naklejki (znajduje się ona na napędzie szlabanu lub na odwrocie krzyża św. Andrzeja).
 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze