Przywracają kontrole jak w pandemii. Wykryto niebezpiecznego wirusa
W Indiach odnotowano nowe przypadki zakażenia śmiertelnie niebezpiecznym wirusem Nipah. Kilka krajów, w tym Tajlandia, Nepal i Tajwan, przywróciło kontrole sanitarne na lotniskach.
Kolejne przypadki wirusa Nipah w Azji
W Indiach odnotowano kolejne przypadki zakażenia wirusem Nipah. Większość z nich dotyczy lekarzy i pielęgniarek zatrudnionych w Burdwan w mieście Bardhama. Ponad sto osób, które miały kontakt z medykami, zostało objętych kwarantanną.
Patogen pozostaje nawracającym problemem w rejonach w Azji Południowo-Wschodniej, Malezji, Singapurze, Bangladeszu i w Indiach. Powodem jest bytowanie w tych obszarach nietoperzy owocożernych z rodzaju Pteropus.
Jak donosi „The Independent”, Tajlandia, Nepal i Tajwan przywróciły kontrole sanitarne na lotniskach. Podobne obostrzenia obowiązywały tam podczas pandemii COVID-19. Pasażerowie są kontrolowani pod kątem gorączki i innych objawów zakażenia. Dostają także dedykowany poradnik, który wskazuje, jak zachować się w razie zauważenia u siebie niepokojących symptomów.
Wirus Nipah. Czy grozi nam kolejna pandemia?
Wirus Nipah cechuje się wysoką śmiertelnością. Jest to rodzaj Henipavirusa, który atakuje układ oddechowy i układ nerwowy człowieka. Do zakażenia dochodzi najczęściej podczas kontaktu z wydzielinami zakażonych nietoperzy, spożycia skażonej żywności lub napojów, a także bezpośredniego kontaktu z osobą chorą.
Fakt, że nie istnieje udokumentowane leczenie przyczynowe ani szczepionka, sprawia, że Nipah jest uważany za jeden z najbardziej niebezpiecznych patogenów. Transmisję obserwuje się nawet w warunkach szpitalnych. Do objawów zakażenia należą:
- gorączka
- osłabienie
- bóle mięśni i głowy
- objawy ze strony górnych dróg oddechowych
- ciężkie zapalenie płuc i niewydolność oddechowa
- drgawki
- zaburzenia świadomości
- zapalenie mózgu prowadzące do śpiączki.
Według naukowców, ryzyko globalnej pandemii nie jest obecnie znaczące. Wirus Nipah nie przenosi się łatwo drogą powietrzną, wymaga bliskiego kontaktu z osobą zakażoną i nie rozprzestrzenia się bezobjawowo na dużą skalę. Największym zagrożeniem byłoby pojawienie się zmutowanego patogenu o zwiększonej zdolności transmisji drogą oddechową.