Ogień i słup dymu było widać z daleka. W akcji 28 zastępów strażaków
Ogromny pożar w Gdyni. Płonie hala, w której składowano makulaturę. Z ogniem walczą dziesiątki zastępów straży pożarnej, a nad okolicą unosi się ciemny dym.
Gdynia. Pożar hali składującej makulaturę
W środę 22 kwietnia około godziny 16 w Gdyni wybuchł pożar. Jak podaje w rozmowie z RMF FM kpt. Paweł Przybyłowicz, oficer prasowy tamtejszej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, ogień pojawił się w hali magazynowej, w której najprawdopodobniej znajduje się sprasowana makulatura.
Strażacy z Gdyni i Gdańska walczą z ogniem
Na miejsce zdarzenia wezwano strażaków, którzy skoncentrowali się opanowaniu pożaru oraz niedopuszczeniu do rozprzestrzenienia się go na pobliskie obiekty. Portal dziennikbaltycki.pl informuje, że skala zagrożenia jest duża, dlatego kierujący działaniem ratowniczym poprosił o wsparcie. Zadysponowano dodatkowe siły oraz środki, a do walki z ogniem do godziny 18 skierowano 20 zastępów straży pożarnej. Sytuacja jest jednak dynamiczna – godzinę później z żywiołem walczyło już 28 zastępów.
Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Okoliczności zdarzenia będą ustalane po zakończeniu działań.
Utrudnienia dla kierowców
W trosce o kierowców, jak informuje Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, podjęto decyzję o wprowadzeniu objazdów. Podróżujący powinni dostosować się do poleceń funkcjonariuszy i omijać miejsce objęte pożarem.