Nowe zasady kilometrówek dla posłów. Burza w Sejmie

Sejm, Fot. KAPiF Sejm, Fot. KAPiF

Od 1 stycznia posłowie rozliczają swoje przejazdy po kraju według nowych zasad kilometrówek. Zmiany wprowadziły podział na przejazdy w obrębie okręgu wyborczego i poza nim oraz rejestr tras. Politycy komentują, że nowe przepisy to „plasterek, a nie reforma”.

Zmiany w kilometrówkach dla posłów

Nowe regulacje mają zapobiegać wyłudzeniom publicznych pieniędzy na przejazdy samochodowe po Polsce. Posłowie muszą teraz rejestrować wszystkie wyjazdy poza swoim okręgiem w specjalnym rejestrze, podając daty, trasy i liczbę przejechanych kilometrów. Zasady mają przypominać te obowiązujące przy delegacjach pracowniczych, a celem jest większa transparentność i kontrola wydatków.

Politycy oburzeni zmianami w kilometrówkach

Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL uważa, że system powinien być prostszy. Proponuje kartę z miesięcznym limitem na prowadzenie biura. Dzięki temu każdy wydatek byłby od razu widoczny. Z kolei Jan Grabiec z KO podkreśla, że jeśli zmiany poprawią kontrolę, to jest to krok w dobrą stronę. Dodał jednak, że w razie potrzeby wprowadzi się kolejne korekty.

Czy posłowie chcieliby płacić za przejazdy sami?

Większość parlamentarzystów nie popiera pomysłu, by wszystkie przejazdy opłacać z własnej kieszeni. Grzegorz Płaczek z Konfederacji podkreśla, że posiadanie biura i prowadzenie działalności poselskiej wiąże się z odpowiedzialnością i kosztami, które w końcu ponosi podatnik. Jan Grabiec zaznacza, że wynagrodzenie poselskie powinno być legalne, a ewentualne naruszenia prawa – karane.

Kontrowersje wokół systemu kilometrówek posłów

Część polityków zarzuca systemowi „malowanie trawników na zielono”, czyli pozorne rozwiązanie problemu nadużyć. Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że ryczałt może zamazać rozróżnienie między przejazdami służbowymi a prywatnymi. Wciąż pojawiają się obawy, że posłowie będą mogli nadużywać nowych zasad, nie ponosząc konsekwencji.

Ile wydają posłowie na przejazdy?

Rekordziści wydają ogromne kwoty. Robert Dowhan z KO w 2023 i 2024 r. rozliczył łącznie ponad 13 tys. zł na przejazdy taksówkami oraz 55 tys. zł na prywatny samochód. Izabela Bodnar wydała podobne sumy. Aktualne uposażenie poselskie wynosi 13 467 zł brutto, a w 2026 r. wzrośnie o 3 proc. Dodatkowo posłowie otrzymują diety, ryczałt na biuro oraz na wynajem mieszkania w Warszawie.

 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze