Nie żyje 2-miesięczne dziecko. Porażające odkrycie w polskim mieście

Policja, nie żyje dziecko fot. Andrzej Rembowski z Pixabay Policja, nie żyje dziecko fot. Andrzej Rembowski z Pixabay

W niedzielę 25 stycznia w Radomiu dokonano tragicznego odkrycia. Po godz. 6 matka chciała obudzić swoje 2-miesięczne dziecko, odkryła jednak, że niemowlę nie oddycha. Na ratunek było za późno. Prokuratura przekazała porażające ustalenia: „Na ścianach był szron”.

Nie żyje 2-miesięczne niemowlę. Prokuratura zabrała głos ws. dziecka

Jak przekazał Cezary Ołtarzewski, przewodniczący Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód, cytowany przez polskieradio24.pl, trwa obecnie śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci dwumiesięcznego dziecka. Zaznaczył, że we wtorek 27 stycznia przeprowadzono sekcję zwłok niemowlęcia, która nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co przyczyniło się do zgonu. Wyjaśnił również, że nikt nie usłyszał zarzutów.

Zobacz więcej: Nie żyje 18-letnia Natalia. Zmarła kilka godzin po wizycie w szpitalu

Nie żyje dwumiesięczne dziecko. Prokuratura przekazała, co została w mieszkaniu

W niedzielę 25 stycznia tuż po godzinie 6 rano służby otrzymały wezwanie do jednego z mieszkań znajdujących się na ul. Sienkiewicza w Radomiu. Z przekazanych informacji wynikało, że dwumiesięczne niemowlę jest sine i nie oddycha. Na miejsce przybyła policja oraz pogotowie ratunkowe, lecz działania przez nich podjęte nie przyniosły oczekiwanego skutku, a dziecko zmarło. Zabezpieczono butelkę, którą używano do karmienia niemowlęcia oraz jego dokumentację medyczną.

Jak przekazał prok. Cezary Ołtarzewski, w mieszkaniu panowało zimno. Okna miały być przymarznięte, a na ścianach znajdował się szron. Dodatkowo „woda w butelkach, które stały na jednym z regałów, również była zamarznięta”.

W mieszkaniu znajdowały się trzy kobiety, które były trzeźwe. Tłumaczyły policjantom, że w piecu kaflowym paliły dzień wcześniej w godzinach wieczornych, lecz mimo to w pomieszczeniach było chłodno. Niemowlę przebywało w gondoli i było przykryte kilkoma warstwami, składającymi się z pokrowca oraz kocyka. Dodatkowo było ciepło ubrane – miało na sobie czapkę, rękawiczki, skarpetki, koszulkę, spodenki oraz dwie pary śpioszków.

Zobacz więcej: Mo***erstwo 4-latki w Ustce. SOP wydał pilny komunikat ws. sprawcy

Nie żyje niemowlę, które przebywało w zimnym mieszkaniu. Matka tłumaczy się z panujących warunków

Jak przekazał portal polskieradio24.pl, matka wraz z niemowlęciem przyjechała do Radomia z Krakowa. Udała się tam w celu odwiedzenia matki i jak zarzekała się w rozmowie z policjantami, nie miała wcześniej pojęcia o panujących w mieszkaniu warunkach. Tłumaczyła również, że dziecko było zdrowe. 37-latka nakarmiła niemowlę około godziny 3 nad ranem, a o 6 ponownie chciała dać mu jeść. Wówczas zorientowała się, że dziecko nie oddycha.

 
Elżbieta Włodarska

Elżbieta Włodarska - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Od początku ścieżki zawodowej związana z mediami - pracowała m.in. w portalu Goniec.pl. Z zaangażowaniem śledzi, co dzieje się w kraju i na świecie. Ma na swoim koncie wiele wywiadów. Szczególnie bliska jest jej tematyka społeczna. Prywatnie mama dwóch nastoletnich chłopców.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze