Nie żyje 18-letnia Natalia. Zmarła kilka godzin po wizycie w szpitalu
Nie żyje 18-letnia Natalia spod Ostrzeszowa w województwie wielkopolskim. Kilka godzin przed śmiercią młoda kobieta zgłosiła się do miejscowego szpitala, uskarżając się na bóle brzucha i objawy przypominające silne zatrucie pokarmowe.
18-latka zmarła kilka godzin po wizycie w szpitalu
Do zdarzenia doszło w marcu 2024 roku. Natalia, będąca wówczas uczennicą klasy maturalnej, straciła przytomność przed domem. Mimo interwencji załogi śmigłowca LPR, jej życia nie udało się uratować. Już poprzedniego dnia 18-latce doskwierał silny ból brzucha. Wieczorem zgłosiła się do szpitala w Ostrzeszowie. Dyżurujący lekarz uznał jednak, że jej stan nie wymaga hospitalizacji.
Pacjentkę przyjął, zbadał i zaopatrzył lekarz dyżurny. Stan zdrowia pacjentki nie wymagał hospitalizacji – czytamy w oficjalnym oświadczeniu placówki medycznej.
18-letnia Natalia zatruła się pizzą?
Początkowo śledczy brali pod uwagę hipotezę, według której Natalia miała zatruć się pizzą, którą jadła wspólnie z partnerem. Mężczyzna również uskarżał się bowiem ból brzucha. Sanepid zabezpieczył próbki posiłku i poddał je badaniu.
W mieszkaniu pokrzywdzonej przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady. Prokurator zdecydował o wszczęciu postępowania przygotowawczego. Śledztwo obejmuje okoliczności nieumyślnego spowodowania śmierci nastolatki, zatem czyn z artykułu 155. kodeksu karnego. W najbliższym czasie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok – zapowiadał wówczas prokurator Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Prokuratura zabiera głos na temat śmierci 18-letniej Natalii
W styczniu 2025 roku w końcu poznaliśmy wyniki postępowania. Prokuratura ujawniła, że nie ma związku pomiędzy posiłkiem, który spożyła mieszkanka Kobylej Góry, a jej zgonem. Nie dopatrzono się także nieprawidłowości w działaniach personelu medycznego. Śmierć nastolatki miała być spowodowana problemami zdrowotnymi niezależnymi od czynników zewnętrznych. Śledztwo zostało umorzone.