Nie pomógł nawet śmigłowiec LPR. Tragiczna śmierć na prywatnej posesji

Śmigłowiec LPR fot. Faxe, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons Śmigłowiec LPR fot. Faxe, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

W sobotę ok. godziny 11:30 w Dylakach doszło do tragicznego wypadku. Podczas wycinki drzewa na prywatnej posesji spadający pień przygniótł 52-letniego mężczyznę. Podjęto próby reanimacji, jednak jego życia nie udało się uratować.

Tragiczna śmierć na prywatnej posesji

Dylaki to wieś w Polsce, położona w województwie opolskim, w odległości 28 km od Opola. Na pewno żaden z mieszkańców nie mógł przypuszczać, że sobota 7 marca zacznie się w ich spokojnej miejscowości w tak tragiczny sposób.

Około godziny 11:30 spadający pień przygniótł 52-letniego mężczyznę. Miało to miejsce podczas wycinki drzewa. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym ratownictwa lotniczego, jednak pilnie podjęta reanimacja okazała się nieskuteczna. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia.

Na miejscu pracuje prokurator oraz grupa operacyjno-procesowa z udziałem technika kryminalistyki. Ich zadaniem jest ustalić dokładne okoliczności, w jakich doszło do tragedii. Informacje te potwierdziła kom. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu.

Zobacz więcej: Ogromny pożar ośrodka wypoczynkowego. 50 strażaków walczy z ogniem, dramatyczna akcja

To nie jedyna taka śmierć w ostatnich dniach

Niestety, w czwartek w podobnych okolicznościach doszło do innej tragedii. W masywie leśnym na terenie Mszany Dolnej (woj. małopolskie) znaleziono ciało 64-letniego mężczyzny. Według ustaleń limanowskiej policji, mężczyzna wykonywał prace związane z wycinką drzew, gdy przewrócił się na niego ciągnik rolniczy.

W akcji brały udział cztery zastępy straży pożarnej, które zabezpieczały miejsce zdarzenia i wspierały pozostałe służby. Czynności na miejscu prowadziła grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki. Ciało mężczyzny zabezpieczono, by wykonać sekcję zwłok i ustalić dokładną przyczynę śmierci, wstępnie jednak wykluczono udział osób trzecich.

Zobacz więcej: Nie żyje zaginiona aktorka. Policja i prokuratura mówią o przyczynie śmierci
Śmierć podczas wycinki drzew fot. Policja Limanowa  
Bartłomiej Cieślak

Bartłomiej Cieślak - Redaktor

Redaktor i wydawca z ponad 16-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. Przez 8 lat pracował jako redaktor newsowy, przygotowując codziennie kilkanaście materiałów informacyjnych z zakresu polityki, gospodarki, spraw społecznych, lifestyle’u oraz sportu. W swojej pracy zajmował się również tłumaczeniem artykułów i książek z języka angielskiego na polski.
Następnie pełnił funkcję szefa zespołu i wydawcy, odpowiadając za bieżące zarządzanie redakcją, weryfikację treści, decyzje publikacyjne oraz koordynację pracy dziennikarzy. Zawodowo związany m.in. z: Gadu-Gadu, o2.pl, Gońcem oraz Agorą.
Absolwent studiów wyższych na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku bibliotekoznawstwo ze specjalizacją „zarządzanie informacją i wiedzą”.
W swojej pracy odpowiada za fact-checking, analizę źródeł, korektę materiałów oraz publikację treści zgodnie ze standardami rzetelności dziennikarskiej.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze