Alarm na lotnisku, pilna ewakuacja 150 osób. Na miejscu wszystkie służby
W czwartek po południu część pasażerów przebywających na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach musiała zmierzyć się z nieoczekiwanymi utrudnieniami. Wszystko przez pozostawiony bez opieki bagaż, który uruchomił procedury bezpieczeństwa i doprowadził do ewakuacji terminala C.
Szybka reakcja służb i ewakuacja pasażerów
Do incydentu doszło 19 lutego tuż po godzinie 17:00. W pobliżu terminala C zauważono samotną walizkę, której właściciel nie znajdował się w pobliżu. W takiej sytuacji Służba Ochrony Lotniska niezwłocznie wdrożyła obowiązujące procedury bezpieczeństwa.
Z budynku ewakuowano około 150 osób, aby zminimalizować potencjalne zagrożenie. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz Policji, którzy zabezpieczyli teren wokół podejrzanego pakunku.
Zobacz więcej: 43-latka nie żyje, 27-latka jest w stanie ciężkim. Koszmar w polskiej miejscowości
Interwencja pirotechników
Specjaliści dokonali szczegółowego sprawdzenia walizki pod kątem pirotechnicznym. Na szczęście alarm okazał się fałszywy. W bagażu nie wykryto żadnych materiałów niebezpiecznych.
Działania służb zakończyły się około godziny 18:00. Po upewnieniu się, że sytuacja nie stanowi zagrożenia, pasażerowie mogli wrócić do terminala, a funkcjonowanie lotniska zaczęło stopniowo wracać do normy.
Zobacz więcej: Dantejskie sceny na miesięcznicy smoleńskiej. Policja zabrała głos