Nad ranem poderwano myśliwce NATO. Pilny komunikat Narodowych Sił Zbrojnych
Rano w Łotwie poderwano narodowe myśliwce i samoloty NATO. Było to związane z ryzykiem naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony z Rosji. To nie pierwsza sytuacja tego typu.
Łotwa. Poderwano myśliwce NATO
W sobotę 9 maja o świcie Siły Zbrojne w Łotwie poinformowały o potencjalnym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej. Obowiązywało ono w powiatach Rēzekne i Ludza. W związku z niebezpieczeństwem poderwano krajowe myśliwce, a także samoloty należące do NATO. Dodatkowe jednostki pojawiły się na wschodniej granicy.
Siły Zbrojne informują, że potencjalne zagrożenie w przestrzeni powietrznej Łotwy zakończyło się – poinformowano.
Akcja trwała przez około godzinę.
❗️Apdraudējums Latvijas gaisa telpā noslēdzies
— NBS (@Latvijas_armija) May 9, 2026
Nacionālie bruņotie spēki informē, ka iespējamais apdraudējums Latvijas gaisa telpā ir beidzies.
Nacionālie bruņotie spēki kopā ar NATO sabiedrotajiem pastāvīgi monitorē gaisa telpu, lai nodrošinātu spēju nekavējoši reaģēt uz…
Apel do mieszkańców Łotwy
W związku z zagrożeniem łotewskie Siły Zbrojne wystosowały także apel do mieszkańców. Przez okres trwania alarmu nawoływali, aby cywile:
- szukali schronienia wewnątrz budynków,
- zamknęli okna i drzwi,
- nie zbliżać się do podejrzanych obiektów oraz
- zgłaszać wszelkie niebezpieczeństwa pod numerem 112.
Polecono również stosowanie zasady dwóch ścian. Co to zasada dwóch ścian? To sposób ochrony przed potencjalnym zagrożeniem, polegający na tym, że od niebezpieczeństwa oddzielają nas dwie ściany. Taka sytuacja ma miejsce na przykład, kiedy ukrywamy się w korytarzu. Ściana zewnętrzna przyjmuje cios, a ściana oddzielająca korytarz od pokoju ochrania nas przed odpryskami i odłamkami tej pierwszej.
Dlaczego poderwano myśliwce NATO?
Wzniesiono alarm ze względu na obecność bezzałogowych statków powietrznych (dronów) w okolicy granicy z Rosją. Jak poinformowano w komunikacie miało to prawdopodobnie związek z trwającą od ponad czterech lat wojną w Ukrainie. Przekazano:
Dopóki trwa agresja Rosji na Ukrainie, możliwe jest powtarzanie się przypadków, w których zagraniczne bezzałogowe statki powietrzne wlatują w łotewską przestrzeń powietrzną lub się do niej zbliżają.
Warto zauważyć, że to również nie pierwszy raz, kiedy doszło do takiej sytuacji. W czwartek (7 maja) do Łotwy wleciały dwa drony z Rosji. Policja odnalazła wówczas szczątki rozbitych maszyn.