14-latek rzucił się na matkę z no**m. Nie do wiary, jaki miał powód
Nastolatek zaatakował nożem własną matkę, bo nie pozwoliła mu iść na wagary. Kobieta otrzymała kilka ciosów, m.in. w brzuch. Agresywny chłopak został złapany przez policję i wkrótce usłyszy zarzuty.
Rzucił się na matkę
W środę 28 stycznia 14-letni chłopak zaatakował własną matkę. Do zdarzenia doszło w godzinach porannych na osiedlu Bolesława Chrobrego w Poznaniu (woj. wielkopolskie).
Młody Artem nie chciał iść do szkoły. Kłócił się z mamą, która nalegała, aby nie wagarował. Wkrótce potem nieletni zadał jej kilka ciosów nożem, trafił m.in. w brzuch.
Kobieta nie straciła przytomności i uciekła do sąsiadów, natomiast chłopak zabarykadował się w mieszkaniu. Zaalarmowana policja musiała więc wyważyć drzwi.
Co grozi 14-latkowi?
Nastolatek, który dźgnął matkę nożem, prawdopodobnie usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa (Art. 148 K.K.). Jeżeli atak doprowadził do trwałego kalectwa, syn odpowie za spowodowanie trwałego uszczerbku na zdrowiu (Art. 156 K.K.).
Małoletniemu grozi wyrok od 3 do 30 lat pozbawienia wolności. Gdyby w wyniku zdarzenia kobieta straciła życie, wtedy sprawca mógłby dostać nawet karę dożywocia.
To, jaki zarzut postawi prokurator, zależy od dwóch kluczowych czynników: zamiaru sprawcy (co chciał zrobić) oraz skutku (jak bardzo poszkodowany ucierpiał).
Jak postępować z agresywną osobą?
W przypadku spotkania z agresywną osobą, przede wszystkim należy zachować spokój. Takie zachowanie może ostudzić emocje napastnika, więc warto jest działać rozważnie.
Podczas konfrontacji z agresywną osobą należy:
- stanąć w bezpiecznej odległości,
- mówić cicho oraz bardzo powoli,
- unikać patrzenia prosto w oczy oraz
- nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów.
Jeżeli jednak agresja wzrasta, wtedy powinno się przerwać rozmowę. Najlepiej dyskretnie wycofać się i uciec od niebezpiecznej osoby, a następnie wezwać służby.