Płacą 12000 zł, a chętnych do pracy brak. Nie wymagają wykształcenia

Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi. Fot. Wikimedia/By HuBar - Own work, CC BY-SA 2.5 (ilustracyjne) Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi. Fot. Wikimedia/By HuBar - Own work, CC BY-SA 2.5 (ilustracyjne)

Branża budowlana zmaga się z poważnymi niedoborami kadrowymi. Specjaliści tacy jak monter instalacji budowlanych, glazurnik, elektryk, operator czy dekarz mogą zarobić nawet 12 tys. zł brutto. Mimo to brakuje chętnych do pracy.

W branży budowlanej brakuje pracowników

Z grudniowego badania „Barometr Zawodów”, przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wynika, że sektor budowlany zmaga się z poważnym niedoborem pracowników. 23 ze 168 analizowanych zawodów uchodzi za deficytowe. Na rynku brakuje szczególnie dekarzy, blacharzy budowlanych, monterów instalacji budowlanych, tynkarzy, murarzy, operatorów i mechaników sprzętu do robót ziemnych, a także robotników budowlanych. Polaków nie zachęcają nawet wysokie wynagrodzenia.

Z danych GUS wynika, że średnie wynagrodzenie w tej branży wynosi około 8264 zł brutto. Nie bez znaczenia pozostają jednak staż pracy i doświadczenie. Pensje wielu szeregowych pracowników wciąż oscylują wokół najniższej krajowej. Wynagrodzenia są wyższe w dużych miastach i w firmach, które realizują duże, często ogólnopolskie inwestycje.

Zobacz więcej: Zacznie się 1 lutego. Te banknoty stracą ważność, trzeba wiedzieć

Zarobki w branży budowlanej

Na najatrakcyjniejszą pensję (średnio 9254 zł brutto), według ogłoszeń opublikowanych w serwisie Pracuj.pl, mogą liczyć monterzy i instalatorzy. Glazurnicy z kolei najczęściej zatrudniani są na podstawie stawek godzinowych, w przedziale 30-60 zł brutto, co przy standardowym wymiarze pracy daje wynagrodzenie w wysokości do 9600 zł brutto miesięcznie.

Elektrycy zarobią od 7000 zł do 10 000 zł brutto w zależności od miejsca wykonywania zlecenia. Podobne warunki są oferowane dekarzom. Najwięcej można zarobić w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście. Bardziej atrakcyjne stawki zwykle dotyczą umów zlecenie i kontraktów B2B.

Zobacz więcej: Zakaz płacenia gotówką. Unia Europejska podjęła pilną decyzję ws. limitów
 
Irmina Jach

Irmina Jach - Redaktor naczelny

Redaktor naczelna New Media 24. W branży medialnej od sześciu lat. Specjalizuje się w tworzeniu i wdrażaniu strategii, które zwiększają zasięgi i zaangażowanie odbiorców. W przeszłości redaktor naczelna portalu Goniec.pl i head of News&Business w grupie mediowej Iberion. Interesuje się tematyką true crime i historią Anglii.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze