Ostatni dzwonek na zakupy przed Wielkanocą. Po tej godzinie w sobotę klienci pocałują klamkę
To ostatni dzwonek, żeby udać się na przedświąteczne zakupy. Jeszcze tylko w piątek godziny otwarcia sklepów będą wydłużone. W sobotę, chcąc zakupić brakujące produkty, trzeba liczyć się z pewnymi ograniczeniami.
Polacy ruszają na ostatnie przedświąteczne zakupy
Święta Wielkanocne zbliżają się nieuchronnie, a wraz z nimi wszelkie przygotowania. Pomijając sferę duchową, część Polaków przygotowuje się do tej okoliczności w dość przyziemny sposób – zajmują się generalnymi porządkami czy przygotowywaniem smacznych potraw. By jednak te powstały, konieczne jest zrobienie zakupów.
Choć w ostatnim czasie popularność zyskały zakupy on-line, nadal wiele osób chętnie udaje się do stacjonarnych sklepów. Tak dzieje się również teraz, gdy dyskonty wypełnili klienci tworzący pokaźnych rozmiarów kolejki.
W sobotę sklepy będą czynne krócej
Warto jednak pamiętać, że chcąc dokonać ostatnich przedświątecznych zakupów, nie należy zwlekać z udaniem się do sklepów. Nie tylko z powodu ewentualnych braków na stanie, ale także za sprawą krótszych godzin pracy dyskontów. Choć małe sklepiki lokalne, w których pracują właściciele, mogą być czynne dłużej lub krócej, markety mniejsze i większe w sobotę 4 kwietnia zamkną się o godzinie 14.
Zupełnie inaczej będzie w piątek
By rozładować powstałe kolejki oraz wyjść naprzeciwko oczekiwaniom klientów, w piątek 3 marca część sklepów będzie dłużej czynna. Biedronka przekazała, że wydłuży godziny otwarcia do 23, a w przypadku konieczności, nawet do 23:30. Na podobny gest zdecydował się np. Lidl czy Kaufland.
Do godziny 23 klientów będzie obsługiwać również sieć sklepów Auchan, Aldi, Netto czy Dino. W przypadku Carrefoura wszystko będzie zależne od danej placówki.