Tajemniczy list przy zwłokach Tadeusza Dudy. Wyszło na jaw, kto go napisał i o czym był
Śledczy potwierdzili, kto napisał list znaleziony przy Tadeuszu Dudzie. Morderca, który pozbawił życia córkę i zięcia, najprawdopodniej popełnił samobójstwo.
List Tadeusza Dudy
Przy zwłokach Tadeusza Dudy (podejrzanego o morderstwo rodziny) śledczy odnaleźli broń oraz tajemniczy list. Ekspertyzy grafologiczne, daktyloskopijne i genetyczne wykazały, że rękopis sporządził zmarły 57-latek. Jak przekazała prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu:
Mamy już wszystkie ekspertyzy, które potwierdzają, że list został sporządzony przez Tadeusza D. Jeżeli chodzi natomiast o treść listu, z uwagi na dobro rodziny, ponieważ w jego treści podejmowane są kwestie osobiste, nie zostanie ujawniona. Dotyczyła sytuacji rodzinnej.
Z słów śledczych wynika, że podejrzenia potwierdziły się, a mężczyzna popełnił samobójstwo.
Zbrodnia w Starej Wsi
Pół roku temu internet obiegła informacja o morderstwie z zimną krwią w Starej Wsi (woj. małopolskie). Tadeusz Duda miał postrzelić teściową. W ciężkim stanie 73-letnia kobieta trafiła do szpitala, ale udało się ją uratować. Następnie agresor zabił córkę Justynę (26 lat) oraz zięcia Zbigniewa (31 lat). Młode małżeństwo osierociło roczną córeczkę.
Mężczyzna w średnim wieku zbiegł z miejsca zdarzenia i poszukiwała go cała Polska. Kilka dni później służby odnalazły jego zwłoki. Najprawdopodobniej odebrał sobie życie. Ciało znajdowało się na skraju lasu, w pobliżu drogi powiatowej Limanowa-Kamienica.
Gdzie jest Stara Wieś?
Stara Wieś to miejscowość w województwie małopolskim (powiat limanowski), położona w malowniczym Beskidzie Wyspowym. W czerwcu 2025 roku stała się ona miejscem głośnej na całą Polskę tragedii rodzinnej, w której Tadeusz Duda zastrzelił córkę i zięcia, a następnie po obławie popełnił samobójstwo.
Dlaczego samobójca zostawił list?
Osoby w kryzysie emocjonalnym często zostawiają coś swoim bliskim „na pożegnanie”. Bywają to papierowe listy, wiadomości SMS z nastawioną godziną wysłania, jak również nagrania wideo.
Osoba w kryzysie często ma poczucie, że jej cierpienie jest niezrozumiałe dla otoczenia. List ma więc służyć wytłumaczeniu motywów, przedstawieniu „swojej prawdy” lub logiki, która doprowadziła do tak radykalnej decyzji. To także próba odpowiedzi na pytanie „Dlaczego?”, które z pewnością zadadzą sobie bliscy. Niestety, takie pamiątki zwykłe przysparzają rodzinie tylko więcej bólu.
W sytuacji kryzysowej warto szukać pomocy dzwoniąc pod numer 112 lub na inne telefony zaufania dedykowane osobom zmagającym się z chorobami psychicznymi.