Nie żyje mężczyzna, pilna ewakuacja wszystkich pasażerów pociągu. W akcji wszystkie służby
Tragiczny wypadek pod Toruniem. 30-letni kierujący motorowerem zderzył się z pociągiem. Na miejsce szybko przybyły służby. Trwała trudna akcja ratunkowa.
Wypadek pod Toruniem
W czwartek 28 maja w Głuchowie pod Toruniem doszło do tragicznego wypadku. Około godziny 13:30 motorower kierowany przez 30-latka uderzył w pociąg. Jednoślad marki Romet zderzył się ze składem relacji Chełmża-Nawra. Na miejsce szybko przybyły służby, a przejazd zablokowano. Rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa.
Czytaj także: Ogromny pożar pod Warszawą, konieczna była ewakuacja. W akcji setki strażaków i wojsko
Wypadek pociągu z motorowerem
Na miejscu wypadku szybko przybyły służby ratunkowe i policja. Stan 30-latka kierującego Rometem był niestety tragiczny. Od razu podjęto akcję reanimacyjną. Ratownicy przez długi czas walczyli o życie kierowcy. Niestety mimo wysiłków medyków, mężczyzna zmarł.
Tuż po godz. 13.30 dyżurny otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Głuchowo. Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy nadal pracują na miejscu wynika, że kierujący motorowerem Romet wjechał tuż pod nadjeżdżający pociąg relacji Chełmża-Nawra. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna ten zmarł na miejscu. Maszynista został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. W wyniku tego zdarzenia inne osoby nie odniosły żadnych obrażeń. Szczegóły i przyczynę tego tragicznego w skutkach wypadku ma wyjaśnić prokuratorskie śledztwo – przekazała dla Radia Eska podkomisarz Dominika Bocian, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.
Na kilka godzin wstrzymano ruch pociągów na trasie Bydgoszcz-Chełmża, jednak jak mówią strażacy, to mało uczęszczane połączenie. Na miejscu trwało zabezpieczanie śladów i przesłuchiwanie świadków. Maszynista pociągu był trzeźwy. Trwa śledztwo policji pod nadzorem prokuratora.
Służby apelują o ostrożność
Służby ratunkowe i policja nieustannie apelują o zachowanie ostrożności na przejazdach kolejowych. Nawet na mało uczęszczanych trasach trzeba zwolnić przed torami kolejowymi i rozglądać się, czy nie nadjeżdża pociąg. W starciu z rozpędzonym składem pasażerowie auta czy motorów nie mają najmniejszych szans na przeżycie. Często jedno spojrzenie w prawo lub w lewo może uratować nam zdrowie czy życie.