Śmierć 11-letniej Danusi z Jeleniej Góry. „Policja ustaliła tożsamość dwóch osób”
Szef MSWiA poinformował we wtorek o ustaleniu tożsamości dwóch osób, które rozpowszechniały dezinformację ws. morderstwa w Jeleniej Górze. Podejrzani mieli udostępniać informacje jakoby 12-letnia Hania była Ukrainką, nawołując do nienawiści na tle narodowościowym. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.
Komunikat MSWiA ws. zabójstwa Danusi w Jeleniej Górze
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował we wtorek o ustaleniu tożsamości dwóch mężczyzn, którzy mieli rozpowszechniać w internecie dezinformację. Podejrzani udostępniali w sieci nieprawdziwe informacje ws. zabójstwa w Jeleniej Górze. Śledczy dokonali przeszukania lokalu, z którego wysyłano wpisy oraz zabezpieczyli telefon.
Każdy z nich miał rozpowszechniać wieści o tym, że to Ukrainka zabiła 11-letnią Danusię. Zdaniem służb, nawoływali w ten sposób do nienawiści na tle etnicznym, za grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Policja ustaliła tożsamość 2 osób, które po tragedii w Jeleniej Górze rozpowszechniały dezinfo, jakoby podejrzana była Ukrainką nawołując do nienawiści na tle etnicznym. Przeszukano lokal i zabezpieczono telefon z którego wysyłano wpisy. Zgodnie z art. 256 KK grozi za to do 3 lat
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) December 23, 2025
Zabójstwo 11-letniej Danusi w Jeleniej Górze
Dziewczynka zginęła od ciosów zadanych nożem typu finka 15 grudnia. Danusia została napadnięta podczas powrotu ze szkoły przez 12-letnią Hanię. Morderczyni zbiegła z miejsca zdarzenia, jednak dzięki interwencji policji, udało się ją szybko zatrzymać.
Pogrzeb Danusi odbył się w sobotę 20 grudnia. Na ostatnim pożegnaniu dziewczynki zjawiło się mnóstwo osób, m.in. jej hufiec harcerski oraz Szkoła Podstawowa nr. 10, do której uczęszczała zamordowana.
Wobec Hani zastosowano środek tymczasowy
12-latka przebywała przez kilka dni w szpitalu. Sąd zdecydował się zastosować wobec niej środek zapobiegawczy, jednak nie ujawniono o co dokładnie chodzi.
Co zaskakujące, tajemnicą wciąż pozostaje motyw Hani. Śledczy nie ujawniają szczegółów, jednak według medialnych ustaleń dziewczynka interesowała się militariami oraz bronią białą. O losie dziecka zadecyduje sąd rodzinny.