Skażone mięso na rynku. Ministerstwo Rolnictwa wydało komunikat
Ministerstwo Rolnictwa zabrało głos na temat skażonej wołowiny z Brazylii, która trafiła na europejski rynek. Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka zapowiedziała przeprowadzenie pilnych kontroli.
Skażona wołowina na rynku UE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła na europejski rynek. Jedna z zanieczyszczonych partii trafiła do sklepów w kilku krajach UE. Mięso zawiera zakazany na terenie UE hormon estradiol, czyli tak zwany hormon wzrostu. Istnieje obawa, że jego pozostałości mogą odbijać się negatywnie na ludzkim zdrowiu, zaburzając gospodarkę hormonalną i wpływając na rozwój dzieci.
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że używanie estradiolu odbija się również na dobrostanie zwierząt, doprowadzając do częstych infekcji i stanów zapalnych, problemów z układem kostnym oraz do ogólnego obniżenia odporności.
Komisja Europejska uruchomiła procedury
Komisja Europejska, w odpowiedzi na doniesienia medialne, uruchomiła procedury w ramach Europejskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF). Pozwala on na szybkie zawiadamianie krajów UE o potencjalnym niebezpieczeństwie. Firmy, które wprowadziły skażoną wołowinę do obiegu, zostały zobowiązane do wstrzymania sprzedaży i wycofania produktu z rynku. Tak stało się w przypadku dwóch kolejnych dostaw.
Ministerstwo Rolnictwa wydało komunikat
Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka przekazała, że polskie inspekcje przeprowadzą pilne kontrole mięsa importowanego do Unii Europejskiej z Brazylii. Na ten moment nie ma jednak sygnałów, że skażona wołowina trafiła do Polski.
Sprawdzamy napływ tych produktów do Polski i weryfikujemy wszystkie sygnały. Na ten moment nie ma informacji, aby wskazane partie trafiły na polski rynek. Działamy prewencyjnie, aby zapewnić pełne bezpieczeństwo żywności – napisała na X.
Jeszcze w styczniu minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiadał przygotowanie rozwiązań prawnych, które mają umożliwić kontrolowanie i blokowanie produktów spoza Unii Europejskiej, które nie spełniają norm.
W związku z doniesieniami o wykryciu estradiolu (hormonu wzrostu) w partiach brazylijskiej wołowiny importowanej do UE, @MRiRW_GOV_PL zleciliśmy pilne kontrole właściwym inspekcjom.
— Małgorzata Gromadzka (@MaGromadzka) February 23, 2026
Sprawdzamy napływ produktów do Polski i weryfikujemy wszystkie sygnały. 🛡️
Na ten moment nie ma… pic.twitter.com/YlOKdgkPdS