Skażona woda w ponad 40 polskich miejscowościach. Odwołano lekcje, zbiera się sztab kryzysowy
Bakterie coli wykryto w wodociągach w Olecku. W mieście i okolicznych miejscowościach woda jest niezdatna do picia i może stanowić zagrożenie dla zdrowia lub nawet życia. Powołano sztab kryzysowy, a RCB wysłało pilne alerty do mieszkanców.
Bakterie coli w polskim mieście
W Olecku w województwie warmińsko-mazurskim służby sanitarne wykryły bakterie coli w wodociągu miejskim. Niestety woda w mieście i okolicy nie nadaje się przez to do spożycia. Tym samym ponad 40 miejscowości pozostaje bez dostępu do bieżącej wody w kranie.
Sytuacja jest poważna, gdyż na jednym z ujęć pomiar wykazał ponad 85 jednostek bakterii na litr. To sytuacja, w której spożycie zatrutej wody może zagrażać zdrowiu lub nawet życiu użytkowników.
Zobacz też: Groźne promieniowanie w polskim mieście. Wydano ważny komunikat
Bakterie coli w wodzie, miasto reaguje
W związku z sytuacją powołano sztab kryzysowy z wojewodą Radosławem Królem. Członkowie pracują nad korzystnymi rozwiązaniami problemu, tak aby jak najmniej utrudniać życie mieszkańcom. Przekazano, że do miasta i okolic wysłane zostaną specjalne beczkowozy, które rozdysponują wodę zdatną do spożycia. Z powodu bakterii, odwołano zajęcia w szkołach i placówkach oświatowych.
Ludzie przebywający w okolicach Olecka otrzymali także alert RCB. W komunikacie czytamy, że obowiązuje całkowity zakaz spożywania wody oraz kąpieli.
Uwaga! Woda w gminie Olecko niezdatna do spożycia i kąpieli. Śledź komunikaty Urzędu Miejskiego – brzmi alert RCB.
Jak rozpoznać zatrucie bakteriami coli?
Zatrucie bakteriami coli można rozpoznać po charakterystycznych objawach ze strony układu pokarmowego. Najczęściej pojawiają się silne bóle brzucha, biegunka (czasem nawet z domieszką krwi), nudności oraz wymioty.
Najczęściej towarzyszy temu podwyższona temperatura ciała, osłabienie i odwodnienie. Objawy mogą wystąpić już po kilkunastu godzinach od zakażenia, ale czasem rozwijają się dopiero po kilku dniach. W przypadku nasilonych symptomów, koniecznie trzeba udać się do szpitala.
Czytaj także: Natychmiastowa reakcja Rosji. Chodzi o decyzję polskiego sądu