Sąd był bezwzględny. Wyrok dożywocia dla byłego prezydenta Korei Południowej

Pilne. Fot. Materiał własny Pilne. Fot. Materiał własny

Sąd w Seulu wydał wyrok w sprawie byłego prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola. Były przywódca został skazany na dożywocie za próbę wprowadzenia stanu wojennego 3 grudnia 2024 roku. Prokuratura domagała się kary śmierci, zarzucając mu kierowanie zamachem stanu.

Wyrok i uzasadnienie sądu

Sędzia Dzi Gwi Jeon podkreślił, że głównym celem działań Juna było zablokowanie prac Zgromadzenia Narodowego przy użyciu sił zbrojnych. Były prezydent został uznany za winnego również nadużycia uprawnień.

Głównym celem działań Juna było zablokowanie prac Zgromadzenia Narodowego przy użyciu sił zbrojnych – wskazał sędzia Jeon.

Zobacz więcej: Dziesiątki myśliwców na niebie, świat patrzy z niepokojem. Takiej mobilizacji sił jeszcze nie było

Skazani urzędnicy w Korei Południowej

Wyroki usłyszeli również współoskarżeni urzędnicy. Były minister obrony Kim Jong Hjun został skazany na 30 lat więzienia za udział w planowaniu zamachu stanu. Czterech innych funkcjonariuszy, w tym byli szefowie policji, otrzymało kary od 3 do 18 lat pozbawienia wolności, natomiast dwóch oskarżonych uniewinniono.

Zobacz więcej: Rząd planuje wprowadzić nowy podatek. Wielu Polaków sięgnie głębiej do portfeli

Protesty przed sądem w Seulu

W momencie ogłaszania wyroku przed sądem w Seulu trwała manifestacja zwolenników byłego prezydenta. Setki osób domagały się uwolnienia Juna, krzycząc:

Uwolnić prezydenta Juna! – wymachując flagami Korei oraz USA.

Z powodu protestu wzmocniono obecność policji.

Sześciogodzinny stan wojenny

3 grudnia 2024 roku Jun Suk Jeol ogłosił stan wojenny, wysyłając wojsko do parlamentu. Deputowanym udało się jednak przedostać do budynku i przegłosować zniesienie dekretu, a cała sytuacja trwała jedynie sześć godzin. Kryzys doprowadził do impeachmentu Juna i przedterminowych wyborów, które wygrał lewicowy kandydat Li Dze Mjung.

Historia konfliktów i wcześniejsze wyroki

W styczniu sąd skazał Juna na 5 lat więzienia za wykorzystywanie ochrony prezydenckiej do blokowania aresztowania i nadużycia przy wprowadzaniu stanu wojennego pod koniec 2024 roku.

Wówczas polityk zabarykadował się w rezydencji i odpierał próby zatrzymania, a służby ostatecznie ujęły go po kilkugodzinnym szturmie. Jun Suk Jeol stał się pierwszym urzędującym prezydentem w historii Korei Południowej, który trafił do więzienia.

YouTube Video
 
Julia Debek

Julia Debek - Redaktor

Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze