Rosyjski dron rozbił się w nadbałtyckim kraju, uderzył w elektrownię. Wszystkie służby w gotowości

Dron, Fot. Pexels Dron, Fot. Pexels

Sytuacja bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO uległa w ostatnich godzinach zaostrzeniu. Władze Łotwy i Estonii poinformowały o naruszeniu ich przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Incydenty te wywołały natychmiastową reakcję najwyższych władz wojskowych i cywilnych.

Upadek drona na Łotwie

Łotewskie siły zbrojne potwierdziły, że rosyjski dron wleciał głęboko w terytorium kraju i rozbił się we wschodniej części okręgu krasławskiego. Miejsce upadku znajduje się w strategicznym punkcie, w pobliżu granic z Rosją i Białorusią.

Generał Egils Leszczinskis przekazał, że to nie jedyne naruszenie tej nocy. Kilka godzin wcześniej inny obiekt wleciał nad Łotwę od strony Białorusi, po czym zawrócił w stronę Rosji. Zdaniem łotewskiego dowództwa:

  • Incydenty nie wyglądały na skoordynowaną akcję wymierzoną w Łotwę.

  • Bezzałogowce prawdopodobnie zboczyły z pierwotnych kursów.

  • Na miejscu pracują saperzy i policja, by zidentyfikować producenta maszyny.

Zobacz więcej: Wybuchy i chmura ognia nad Bałtykiem. Porażające nagrania obiegły świat

Uderzenie w infrastrukturę Estonii

Jeszcze groźniej wyglądała sytuacja w Estonii. O godzinie 03:43 rosyjski dron uderzył w komin elektrowni Auvere w północno-wschodniej części kraju. Konstrukcja została naruszona, ale system energetyczny Estonii działa bez zakłóceń. Nikt nie odniósł obrażeń.

W tym samym czasie Ukraina prowadziła zmasowany atak dronami na rosyjski port Ust-Ługa (obwód leningradzki). Eksperci przypuszczają, że rosyjskie systemy walki elektronicznej mogły zakłócić sygnał GPS drona.

Estońska Prokuratura Generalna wszczęła śledztwo, a rząd w Tallinie zwołał na środowy wieczór nadzwyczajne posiedzenie w celu omówienia zagrożeń dla infrastruktury krytycznej.

Zobacz więcej: Iran naprawdę to zrobił, amerykański wywiad właśnie ujawnił. To zaboli cały świat

Niespokojnie także na Litwie

Doniesienia z Łotwy i Estonii uzupełniają obraz z wczorajszego dnia, kiedy to podobny incydent odnotowano na Litwie. Tam rosyjski dron rozbił się w rejonie Orany, niedaleko granicy z Białorusią.

Incydenty nie wyglądały na skoordynowaną akcję wymierzoną w Łotwę.

  • Bezzałogowce prawdopodobnie zboczyły z pierwotnych kursów.

  • Na miejscu pracują saperzy i policja, by zidentyfikować producenta maszyny.

  • Zobacz więcej: Wybuchy i chmura ognia nad Bałtykiem. Porażające nagrania obiegły świat

    Uderzenie w infrastrukturę Estonii

    Jeszcze groźniej wyglądała sytuacja w Estonii. O godzinie 03:43 rosyjski dron uderzył w komin elektrowni Auvere w północno-wschodniej części kraju. Konstrukcja została naruszona, ale system energetyczny Estonii działa bez zakłóceń. Nikt nie odniósł obrażeń.

    W tym samym czasie Ukraina prowadziła zmasowany atak dronami na rosyjski port Ust-Ługa (obwód leningradzki). Eksperci przypuszczają, że rosyjskie systemy walki elektronicznej mogły zakłócić sygnał GPS drona.

    Estońska Prokuratura Generalna wszczęła śledztwo, a rząd w Tallinie zwołał na środowy wieczór nadzwyczajne posiedzenie w celu omówienia zagrożeń dla infrastruktury krytycznej.

    Zobacz więcej: Iran naprawdę to zrobił, amerykański wywiad właśnie ujawnił. To zaboli cały świat

    Niespokojnie także na Litwie

    Doniesienia z Łotwy i Estonii uzupełniają obraz z wczorajszego dnia, kiedy to podobny incydent odnotowano na Litwie. Tam rosyjski dron rozbił się w rejonie Orany, niedaleko granicy z Białorusią.

    Wojskowi eksperci z krajów bałtyckich podkreślają, że choć obrona przeciwlotnicza jest w pełnej gotowości, „stuprocentowe bezpieczeństwo jest niemożliwe, gdy w sąsiednich krajach toczą się operacje wojenne”. Incydenty te zostaną prawdopodobnie podniesione na forum NATO jako dowód na rosnące ryzyko rozlania się konfliktu na państwa członkowskie.

     
    Julia Debek

    Julia Debek - Redaktor

    Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.

    0 Komentarze
    Opinie w linii
    Zobacz wszystkie komentarze