Zawalone budynki, ludzie pod gruzami. Wśród rannych dzieci, dramatyczny atak Rosji
Rosja w nocy dokonała kolejnego bestialskiego ataku na Ukrainę. W mieście Dniepr zniszczony w wyniku rannych zostało czternaście osób, wśród nich dziecko. Trwa dramatyczna akcja ratunkowa.
Rosja ostrzelała Ukrainę
W nocy z 24 na 25 kwietnia Federacja Rosyjska zaatakowała Ukrainę. Armia Władimira Putina użyła m.in. dronów, pocisków balistycznych czy też rakiet odpalanych z samolotów. Alarmy ogłoszono niemal w całej Ukrainie, również w regionach bezpośrednio graniczących z Polską, tj. obwodzie wołyńskim, lwowskim czy zakarpackim.
Ciężko ostrzelany został m.in. Dniepr. Tam pociski uderzyły w pięć bloków mieszkalnych. W wyniku nalotu czternaście osób cywilnych zostało rannych, wśród nich dziecko. Kilka budynków częściowo się zawaliło. Na miejscu ratownicy wciąż poszukują sześciu ludzi, którzy mogą znajdować się pod gruzami.
Czytaj także: Nie do wiary, co działo się chwilę po wypadku Litewki. Porażająca relacja świadka
Dniepr. Po rosyjskim ataku jest co najmniej 2 zabitych i 20 rannych. Trwa akcja ratunkowa. Pod gruzami zawalonego bloku może być jeszcze 5 osób. pic.twitter.com/G0aJwEBRdq
— Obserwator Wojen (@ObserwatorWojen) April 25, 2026
Ukraina bestialsko zaatakowana przez Rosję
Rosyjskie uderzenie nie ominęło także Charkowa. W mieście drony trafiły w bloki i infrastrukturę cywilną. Uszkodzonych zostało wiele miejsc, a mieszkańcy znów stracili samochody i dachy nad głową. Ostrzał naruszył także jeden z gazociągów, co może skutkować problemami energetycznymi. Mer Charkowa przekazał, że w wyniku ataku Moskwy ranny został półtoraroczny chłopiec. Nie ma obecnie informacji o ofiarach, jednak akcja ratunkowa wciąż ma trwać.
Ukraińskie Siły Powietrzne szacują, że podczas nocnych ataków Federacja Rosyjska użyła ponad 40 rakiet różnego rodzaju i przeznaczenia. Oprócz tego armia Władimira Putina wystrzeliła około 619 bezzałogowców typu dron.
Czytaj także: Zwrot ws. wojny, Iran nagle ogłosił. Zaskakujące doniesienia
Ukraina ostrzeliwana, zareagowało polskie wojsko
W wyniku zmasowanego ostrzału na terytorium Ukrainy, Polska poderwała myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania. Działania miały charakter prewencyjny i były efektem współpracy z sojusznikami z NATO.
Operacja w powietrzu trwała od około godziny 2 do 6 nad ranem. Patrolowano okolice przygraniczne, a systemy reagowania osiągnęły wyższy stan gotowości. Na szczęście nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o zakończeniu działań i podziękowało za wsparcie wojskom francuskim i holenderskim.
Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) April 25, 2026
Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.… pic.twitter.com/fvap9ZzBd3