Płomienie widać z kilometrów. W akcji 16 zastępów strażaków
W miejscowości Aleksandria Pierwsza pod Częstochową wybuchł duży pożar hali należącej do firmy produkującej kostkę brukową. Ogień objął cały obiekt produkcyjno-magazynowy. Na miejscu od kilkunastu godzin pracują strażacy z wielu jednostek.
Pożar hali produkcyjnej w Aleksandrii Pierwszej
Do pożaru doszło w czwartek 8 stycznia przed godziną 17 na terenie zakładu przy ulicy Przemysłowej w Aleksandrii Pierwszej w gminie Konopiska. Pożar pojawił się w hali produkcyjno-magazynowej, w której znajdowały się maszyny oraz urządzenia do produkcji kostki brukowej. Co więcej, w środku składowano również elementy infrastruktury technicznej.
Strażacy informują, że obiekt ma około 180 metrów długości i 45 metrów szerokości. Płomienie bardzo szybko się rozprzestrzeniły, dlatego w krótkim czasie objęły całą powierzchnię budynku.
Pożar wciąż nieopanowany
Na miejsce od razu skierowano liczne siły ratownicze. Początkowo zadysponowano 16 zastępów straży pożarnej, jednak z każdą godziną ich liczba rosła. Po godzinie 18:20 na miejscu działało już 21 zastępów z Częstochowy oraz okolicznych miejscowości.
Pożarem objęta jest cała hala produkcyjno-magazynowa o powierzchni ponad 3000 metrów kwadratowych. Pali się całe wyposażenie, w tym urządzenia produkcyjne oraz zbiorniki z olejem hydraulicznym – przekazał mł. bryg. Paweł Liszaj, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Częstochowie.
Według strażaków pożar znajduje się w fazie rozwiniętej, a działania gaśnicze są bardzo trudne.
Czy ktoś ucierpiał w pożarze?
Na szczęście pożar nie spowodował ofiar. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej dwie osoby, które przebywały w hali, zdołały samodzielnie się ewakuować.
Przyczyna wybuchu pożaru na razie nie jest znana. Nie wiadomo też, jak długo potrwa akcja. Strażacy podkreślają, że po opanowaniu ognia konieczne będzie wielogodzinne dogaszanie pogorzeliska oraz zabezpieczanie terenu.