Pilny komunikat o świcie, Polska poderwała myśliwce. Alarm po działaniach Rosji

Myśliwce, fot. Pixabay Myśliwce, fot. Pixabay

W nocy 7 marca 2026 roku Polska pilnie poderwała myśliwce. Działania wojska miały charakter prewencyjny i były związane z atakiem Rosji na Ukrainę. O nocnej akcji w powietrzu poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Polska pilnie poderwała myśliwce

W nocy z 6 na 7 marca rosyjskie lotnictwo dalekiego zasięgu przeprowadziło naloty na terytorium Ukrainy. Sytuację na bieżąco obserwowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, które monitorowało ruch rosyjskich maszyn w pobliżu polskiej przestrzeni powietrznej.

W związku z potencjalnym zagrożeniem blisko granicy wojsko podjęło działania zapobiegawcze i wysłało w powietrze parę myśliwców. Jednocześnie systemy obrony powietrznej postawiono w stan podwyższonej gotowości, aby w razie potrzeby móc szybko zareagować na ewentualne naruszenia.

Informację o podjętych działaniach Dowództwo Operacyjne RSZ przekazało w mediach społecznościowych krótko po godzinie 4:00 nad ranem czasu polskiego.

Czytaj także: Tragedia na torach. Nie żyje 84-letnia kobieta, wstrzymano ruch pociągów

Uwaga. W związku z atakami rakietowymi Federacji Rosyjskiej, wykonującej uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbedne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości.

Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.
- napisało DORSZ na platformie X.

Myśliwce poderwano prewencyjnie

Nasze wojsko w przeszłości już wielokrotnie decydowało się na prewencyjne poderwanie maszyn podczas rosyjskich ataków na Ukrainę. Działania mają na celu zabezpieczenie przestrzeni powietrznej przed ewentualnymi „zbłąkanymi” obiektami z terytorium Ukrainy lub celowymi naruszeniami granicy.

W ostatnim czasie podczas zmasowanych ruchów wojska w powietrzu, często decydowano się na prewencyjne zamknięcie lotnisk w Lublinie czy Rzeszowie. Dzisiejszej nocy taki ruch nie był konieczny, a z aktualnych danych wynika, że operowanie wojska nie zakłóciło ruchu cywilnego.

Zobacz też: Pilny komunikat LOT-u. Zawieszone kolejne rejsy, nie ma odwrotu

Koniec operowania polskiego lotnictwa

Już po godzinie 5 czasu polskiego Dowództwo Operacyjne RSZ opublikowało kolejny komunikat. Wojsko zakończyło operację myśliwców i przywróciło systemy do standardowego poziomu gotowości. Dowództwo poinformowało również, że służby nie odnotowały naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Podkreślono też, że odpowiednie jednostki stale monitorują sytuację w powietrzu, aby zapewnić obywatelom bezpieczeństwo.

 
Michał Pokorski

Michał Pokorski - Redaktor

Dziennikarz portalu New Media 24. W trakcie swojej kariery relacjonował najważniejsze wydarzenia z kraju i zza granicy, w tym np. igrzyska olimpijskie, wybory prezydenckie, czy też konklawe. W pracy stawia na rzetelność, nowatorskie podejście, wiarygodność źródeł oraz przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej. Publikował i tworzył materiały m.in. na portalach Onet, Goniec, Goniec Sport, Mistrzowie Polski czy też dla Akademickiego Radia Luz.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze