Pawłowicz wyszła z kościoła i zobaczyła wolontariuszy WOŚP. Nie do wiary, jak zareagowała
Krystyna Pawłowicz zabrała głos ws. WOŚP. Jak napisała sędzia Trybunału Konstytucyjnego, sama zbierała do puszki pod kościołem, jednak na zupełnie inny cel. Co więcej, wolontariuszy… wyprosiła z terenu świątyni.
Krystyna Pawłowicz zabrała głos ws. WOŚP
Niedziela 25 stycznia to dzień 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Inicjatywa co roku wzbudza w Polsce wiele emocji, a sam Jurek Owsiak ma zarówno zwolenników, jak i krytyków.
Politycy często nie ukrywają swojego stosunku do WOŚP. Krystyna Pawłowicz postanowiła w tym roku podzielić się z internautami historią, o tym jak… wyprosiła wolontariuszy z terenu kościoła.
Zobacz też: Trwa 34. finał WOŚP. Czy uda się pobić rekord z poprzedniego roku?
Krystyna Pawłowicz wyprosiła wolontariuszy WOŚP
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego opublikowała w niedzielę na platformie X zaskakujący wpis. Jak napisała, po mszy świętej wyprosiła z terenu kościoła „4-5 osób od imprezy Owsiaka”. Zamiast nich dawna posłanka miała sama stanąć przed świątynią z puszką, ale oczywiście nie z logiem WOŚP.
Pawłowicz zbierała datki na rodziny z jej parafii, które w wyniku pożaru straciły mieszkania. Jak zaznaczyła sędzia, cała zebrana kwota idzie na pomoc mieszkańcom.
Dziś w mojej Parafii,po Mszy WYPROSIŁAM z terenu kościoła 4-5 osób od imprezy Owsiaka
Razem z 2 inn. osobami stanęłam z puszką by zebrać środki na pomoc rodzinom z Parafii,którym pożar w bloku całkowicie zniszczył mieszkania
CAŁA zebrana kwota idzie na pomoc. – napisała Krystyna Pawłowicz.
Później sędzia TK dodała jeszcze jeden komentarz. Jak przekazała, to ona sama stała z puszką i zbierała datki. Jej wpis miał być zachętą dla innych, aby nie bali się pomagać w sposób bezpośredni.
OSOBIŚCIE stałam przed kościołem z puszką i zbierałam na pomoc parafianom dotkniętym nieszczęściem pożaru.
Łańcuch sędziowski nie oderwał się ani korona z głowy nie spadła. Napisałam to po to,by też inni nie wstydzili się też takich form pomocy innym.Odwagi! – napisała Krystyna Pawłowicz, uderzając pośrednio w WOŚP.
OSOBIŚCIE stałam przed kościołem z puszką i zbierałam na pomoc parafianom dotkniętym nieszczęściem pożaru.
— Krystyna Pawłowicz (@KrystPawlowicz) January 25, 2026
Łańcuch sędziowski nie oderwał się ani korona z głowy nie spadła😎
Napisałam to po to,by też inni nie wstydzili się też takich form pomocy innym.Odwagi! https://t.co/J5gq8hsqfd
Trwa 34. finał WOŚP
W całej Polsce i poza jej granicami odbywa się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna edycja zbiórki koncentruje się na wsparciu leczenia chorób układu pokarmowego, ze szczególnym naciskiem na pomoc dzieciom. Mottem akcji w 2026 roku jest hasło „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, które jasno wskazuje główny cel działań fundacji.
Jerzy Owsiak podkreśla, że zainteresowanie finałem pozostaje bardzo wysokie. W zbiórkę zaangażowało się około 120 tysięcy wolontariuszy, a działalność prowadzi blisko 1700 sztabów w Polsce oraz za granicą. WOŚP gra jednocześnie w 28 krajach, co po raz kolejny nadaje wydarzeniu międzynarodowy charakter.