Od meczu z Albanią minęły godziny, a tu takie słowa od rywali. Nie do wiary, co piszą o Lewandowskim
Reprezentacja Polski wygrała na PGE Narodowym z Albanią 2:1. Podopieczni Jana Urbana z licznymi problemami awansowali do finału, gdzie zmierzą się ze Szwecją. Dziennikarze ze Sztokholmu także uważnie śledzili nasz mecz. Nie do wiary, co piszą przed zbliżającym się starciem.
Reprezentacja Polski wygrywa z Albanią
W pierwszym meczu barażowym o finały piłkarskich mistrzostw świata, reprezentacja Polski zmierzyła się z Albanią. Starcie na PGE Narodowym cieszyło się wielkim zainteresowaniem kibiców, którzy zapełnili trybuny po brzegi. Już przed pierwszym gwizdkiem doszło jednak do kompromitacji. Hymn Albańczyków był zagłuszany przez gwizdy, a „podkład muzyczny” praktycznie niesłyszalny. Podobnie było z „Mazurkiem Dąbrowskiego”.
Pierwsza połowa w wykonaniu Polaków była kiepska. Podopieczni Jana Urbana zagrali dobre 10 minut gry, a następnie „stanęli”. Wykorzystali to rywale, którzy tylko czekali na nasze potknięcie. W 42. minucie Arbër Hoxha wykorzystał fatalny błąd Jana Bednarka i otworzył wynik na PGE Narodowym.
Po przerwie Polacy wrócili do gry. Nasza reprezentacja zaczęła lepiej i skuteczniej konstruować akcje ofensywne, dzięki czemu wreszcie stwarzaliśmy sobie sytuacje. Już w 63. minucie meczu Robert Lewandowski w kapitalny sposób wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego, zapewniając nam remis 1:1. Świetnym strzałem zza pola karnego popisał się 10 minut później Piotr Zieliński (2:1). Finalnie Biało-Czerwoni z problemami awansowali do finału baraży.
𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋 😍
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 26, 2026
𝐏𝐢𝐨𝐭𝐫 𝐙𝐢𝐞𝐥𝐢𝐧́𝐬𝐤𝐢 𝐰𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐚 𝐏𝐆𝐄 𝐍𝐚𝐫𝐨𝐝𝐨𝐰𝐲 𝐰 𝐞𝐤𝐬𝐭𝐚𝐳𝐞̨❗
📲 Oglądaj drugą połowę #POLALB ▶️ https://t.co/kwP293xo7N pic.twitter.com/SVaj4CB0Ks
Reprezentacja Polski zmierzy się ze Szwecją
W finałowym starciu o mundial po raz drugi z rzędu Polska zmierzy się ze Szwecją. Tamtejsze media uważnie śledziły nasze spotkanie, co pokazują dostępne artykuły. Dziennikarze ze Sztokholmu podkreślają, że to kadra Jana Urbana będzie faworytem w starciu. Jak czytamy, Szwedzi doceniają wielkie nazwiska w naszym składzie:
Naszpikowana gwiazdami drużyna gospodarzy, z najlepszym strzelcem Barcelony, Robertem Lewandowskim na czele, była zdecydowanym faworytem (…) – pisze expressen.se.
Rywale doskonale pamiętają baraże z 2022 roku, kiedy to pokonaliśmy ich na Stadionie Śląskim. Teraz liczą na rewanż, jednak rzetelnie oceniają sprawę. Jak podaje portal svt.se, Biało-Czerwoni „na papierze” mają przewagę nad Szwedami. Rywale doceniają naszą ofensywę, która będzie trudna do zatrzymania:
Cztery lata temu wyeliminowali Szwecję. Ale Polska ma przewagę – być może szczególnie w ataku (…) – podaje szwedzki portal.
Czytaj także: Polska – Albania. Trudno uwierzyć, co zrobili Polacy w drugiej połowie. Ten mecz przejdzie do historii
Szwecja-Polska kiedy?
Finałowe starcie o Mistrzostwa Świata 2026 odbędzie się już we wtorek, 31 marca. Mecz w Sztokholmie rozpocznie się o godzinie 20:45. Spotkanie na żywo pokażą stacje: TVP1, TVP1 HD, TVP Sport i TVP Sport HD. Transmisja dostępna będzie także w aplikacji mobilnej TVP Sport. Jeśli Biało-Czerwoni pokonają Szwedów, awansują na tegoroczny mundial. Turniej rozgrywany będzie w USA, Kanadzie i Meksyku.