Oblali samochody benzyną i podpalili. Dramatyczne sceny w Warszawie
Pożar na warszawskim Targówku. W nocy z 23 na 24 marca dwójka nieznanych sprawców miała podpalić dwa samochody na parkingu Lidla. Trwa postępowanie i śledztwo służb.
Nocny pożar na Targówku
W nocy z 23 na 24 marca na warszawskim Targówku doszło do pożaru. Przy skrzyżowaniu ulic Radzymińskiej i Bystrej zapaliły się dwa samochody. Laweta i taksówka marki Ford zaparkowane były na parkingu sklepu Lidl i nagle stanęły w płomieniach. Na miejsce szybko przybyły służby, które ugasiły ogień. Niestety samochody uległy poważnym zniszczeniom, a straty dla właścicieli są ogromne.
Zobacz też: List gończy za znanym adwokatem. To syn byłej minister z rządu PiS
Pożar w Warszawie, mowa o celowym podpaleniu
Jak donosi Miejski Reporter, pożar na parkingu wybuchł przez celowe podpalenie. Świadkowie mieli widzieć dwóch mężczyzn. Każdy z nich niósł kanister, najpewniej z benzyną lub inną łatwopalną cieczą. Samochody na parkingu miały zostać oblane, a następnie podpalone. Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Policja i eksperci mają wyjaśniać przyczyny pożaru i badać wątek podpalenia przez nieznane osoby.
Czytaj także: Uwielbiany aktor pobił sąsiada. Porażające nagrania w sieci, jest afera
Jak gasić pożar auta?
Pożar samochodu to bardzo niebezpieczna sytuacja, która wymaga ostrożnej i zdecydowanej reakcji. Wiele zależy od okoliczności pojawienia się płomieni i typu auta, jednak jeśli jesteśmy w stanie podjąć próbę gaszenia, warto zastosować się do poniższych kroków:
- upewnij się, że jesteś bezpieczny,
- zadzwoń na numer alarmowy i powiadom służby,
- wyjmij gaśnicę samochodową,
- pociągnij zawleczkę i skieruj wąż na źródło ognia,
- naciśnij dźwignię i poruszaj dyszą delikatnie w lewo i w prawo,
- jeśli pożar się rozprzestrzenia ucieknij na bezpieczną odległość,
- poczekaj na przyjazd służb.