Nie żyje młody strażak, miał tylko 24 lata. OSP w żałobie, tak go pożegnali druhowie
Nie żyje młody druh OSP. Konrad Piechocki zmagał się z ciężką chorobą i zmarł w wieku 24 lat. Okoliczne jednostki oddały mu hołd w wyjątkowy sposób.
Nie żyje druh OSP
W poniedziałek 27 kwietnia Polskę obiegły wyjątkowo smutne wieści. Zmarł Konrad Piechocki. Mężczyzna miał 24 lata i był oddanym druhem Ochotniczych Straży Pożarnych w swojej okolicy. Służył w OSP Rokietnica i OSP Napachanie. Od kilku lat zmagał się z chorobą – zakrzepicą udową. Wcześniej jego koledzy prowadzili zbiórki na jego leczenie. Jego śmierć wstrząsnęła okolicznymi jednostkami straży.
Czytaj także: Klamka zapadła, rząd zdecydował ws. cen paliw. Kierowcy muszą wiedzieć
OSP żegna swojego druha
Śmierć młodego druha wstrząsnęła okolicznymi jednostkami Ochotniczych Straży Pożarnej. W mediach społecznościowych opublikowano wzruszające pożegnanie zmarłego Konrada Piechockiego. Jak napisano, był osobą niezwykle zaangażowaną i oddaną lokalnej społeczności:
Mimo młodego wieku był osobą niezwykle zaangażowaną, zawsze gotową do niesienia pomocy i wsparcia innym. Swoją postawą, życzliwością i oddaniem służbie zapisał się na zawsze w naszej pamięci oraz w sercach druhen i druhów (…) – czytamy we wpisie.
Czytaj także: Na balkonie Łatwoganga nagle pojawił się intruz. Asystentka wzywała ochronę
Straże uczciły pamięć zmarłego
Aby uczcić pamięć zmarłego druha, ochotnicze straże z okolicy zdecydowały się na wzruszający gest. W poniedziałek 27 kwietnia punktualnie o godzinie 18:00 na jedną minutę zawyły syreny umieszczone na remizach. Był to akt oddania szacunku i docenienia młodego strażaka.
Był strażakiem zarówno naszej jednostki, jak i OSP Napachanie, gdzie również dał się poznać jako oddany i pomocny druh.
Jego odejście to dla nas wszystkich ogromna strata. Żegnamy nie tylko strażaka, ale przede wszystkim dobrego człowieka, kolegę i przyjaciela. – pisze straż.