Nie żyje Magdalena Świątek. Tragiczne informacje obiegły Polskę
Małopolska policja poinformowała o śmierci Magdaleny Świątek. Funkcjonariusze pożegnali swoją koleżankę wzruszającym wpisem na Facebooku. Żałoba na kolejnej polskiej komendzie.
Nie żyje Magdalena Świątek
Małopolska policja przekazała ostatnio niezwykle smutne wieści. W wieku 40 lat zmarła Magdalena Świątek. Kobieta przez długi czas była pracownicą Korpusu Służby Cywilnej w Brzesku. O wszystkim funkcjonariusze poinformowali na Facebooku:
Odeszła nasza Koleżanka Magdalena Świątek
Z wielkim smutkiem informujemy, że dzisiaj w nocy zmarła nasza Koleżanka Magdalena Świątek. Była pracownicą Korpusu Służby Cywilnej w brzeskiej komendzie. Miała 40-lat. – czytamy na Facebooku.
Zmarła cieszyła się opinią kobiety o wielkim sercu i była bardzo oddaną, oraz pomocną współpracowniczką. Koledzy z policji podkreślają, że zawsze służyła pomocą i dobrym słowem.
Magda była człowiekiem o wielkim sercu. Zawsze przyjazna, otwarta i uśmiechnięta. Swoją postawą i siłą walki zarażała innych. Dała się poznać jako sumienna pracownica, zawsze chętna do pomocy. Jej śmierć jest ogromnym ciosem dla najbliższych oraz wszystkich tych, którzy ją znali. – napisał oficjalny profil policji w Małopolsce.
Zobacz też: Nie żyje Chuck Norris. Legendarny aktor zmarł nagle
Policja w Małopolsce w żałobie
Odejście Magdaleny Świątek to ogromna strata dla małopolskich policjantów. Funkcjonariusze podkreślają jej ogromny wkład w życie jednostki. W ramach żałoby, profil małopolskiej policji ozdobił swoje zdjęcie profilowe w czarne barwy. Również zdjęcie w tle na Facebooku widnieje obecnie w ciemnych kolorach. Komenda składa bliskim wyrazy współczucia i najszczersze kondolencje, co napisano w pożegnalnym wpisie:
Kierownictwo Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, funkcjonariusze oraz pracownicy cywilni składają rodzinie i bliskim najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia.
Cześć Jej pamięci! – czytamy.
Czytaj także: Pilne ostrzeżenie IMGW, aż trzy rodzaje alertów. Zacznie się już dziś
Kolejne odejście w polskiej policji
Śmierć Magdaleny Świątek to kolejna wielka strata dla krajowej policji w ostatnich dniach. Wczoraj funkcjonariusze z Radomska poinformowali o odejściu Jacka Mnicha. Mężczyzna był młodszym inspektorem w stanie spoczynku. Wcześniej pełnił także funkcję Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu. Mężczyzna zmarł w wieku 57 lat. Koledzy ze służby pożegnali go wzruszającym wpisem:
Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci naszego Kolegi mł. insp. w stanie spoczynku Jacka Mnicha, byłego Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu. Miał 57 lat. Pozostawił pogrążoną w smutku rodzinę i bliskich
Przez 30 lat był zawsze zaangażowany i oddany służbie. Koleżeński i uczynny, przy tym niezwykle skromny (…) – napisano w pożegnalnym poście.