Nie żyje kobieta, jest wielu rannych, w tym pięcioro dzieci dzieci. W akcji 5 karetek i śmigłowiec LPR
Jedna osoba zginęła, a siedem zostało rannych, w tym pięcioro dzieci – to tragiczny bilans wypadku, do którego doszło w niedzielne popołudnie na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Głogowo pod Toruniem. Na miejscu interweniowały liczne służby ratunkowe, a trasa przez wiele godzin była całkowicie zablokowana.
Czołowe zderzenie dwóch samochodów na DK10
Do zdarzenia doszło 24 maja około godziny 14:35 na 322. kilometrze DK10, na trasie między Toruniem a Lipnem. Według wstępnych ustaleń policji samochód marki Peugeot, kierowany przez 39-letniego mężczyznę, zderzył się z jadącą z naprzeciwka Skodą prowadzoną przez 42-latka. Okoliczności tragedii wyjaśnia prokuratorskie śledztwo.
W obu pojazdach podróżowało łącznie osiem osób – troje dorosłych oraz pięcioro dzieci. Siła uderzenia była bardzo duża, a oba auta zostały poważnie uszkodzone.
Nie żyje 40-latka. Pięcioro dzieci zostało rannych
Najtragiczniejsze skutki wypadku poniosła 40-letnia pasażerka Peugeota. Kobieta zmarła mimo podjętej akcji ratunkowej. Pozostałe osoby, w tym dzieci w wieku od 3 do 16 lat, zostały przewiezione do szpitali.
Na miejsce skierowano pięć zespołów ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz kilka zastępów straży pożarnej. Strażacy i ratownicy przez długi czas zabezpieczali teren oraz pomagali poszkodowanym wydostać się z rozbitych pojazdów.
Droga była całkowicie zablokowana
Po wypadku droga krajowa nr 10 została zamknięta w obu kierunkach. Policja wyznaczyła objazdy przez Brzozówkę i Dobrzejewice. Utrudnienia trwały kilka godzin.
Policjanci potwierdzili, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Śledczy ustalają teraz dokładny przebieg zdarzenia oraz przyczyny, które doprowadziły do tragedii.