Nie żyje Filip Cybulski. Tragiczne informacje obiegły Polskę
Nie żyje Filip Cybulski. Utalentowany sportowiec i dawna nadzieja polskiej lekkoatletyki odeszła w wieku zaledwie 31 lat. Jego historia porusza do łez.
Nie żyje Filip Cybulski
W wieku zaledwie 31 lat zmarł Filip Cybulski. Jeszcze kilka lat temu był uważany za jeden z największych talentów polskiej lekkoatletyki. Przyczyna zgonu nie została jeszcze ujawniona. O śmierci sportowca poinformowała m.in. fundacja AKME we wpisie na portalu społecznościowym Facebook. Jak przekazano, był świetnym człowiekiem o wielkim sercu:
Dowiedzieliśmy się o odejściu naszego kolegi i współpracownika. Świat stracił Wielkiego człowieka. Wielkiego dosłownie i w przenośni (…)
Był wspierający, empatyczny, uśmiechnięty. Filipie, ciężko nam zaakceptować Twoje odejście. Byłeś wspaniałą i inspirująca osobą (…) – czytamy na Facebooku.
Życiowa historia Filipa Cybulskiego była niezwykle trudna, a on sam musiał mierzyć się z wieloma wyzwaniami.
Czytaj także: Płacą nawet 20 tys. zł, nie trzeba mieć studiów. Państwowa agencja szuka pracowników
Filip Cybulski był uzdolnionym sportowcem
Zmarły od początku kariery był związany z klubem Olimpia Poznań. Specjalizował się w skoku o tyczce, a jego wyniki już jako juniora budziły ogromny podziw wśród trenerów. Niestety jego kariera gwałtowanie zahamowała, kiedy pojawiły się u niego problemy psychiczne. Miał depresję oraz afektywną dwubiegunowość, która utrudniała mu codzienne funkcjonowanie.
Po leczeniu wrócił do sportu, jednak znów nękały go kontuzje. Nie zdołał powrócić do swojej najlepszej formy i nie wywalczył kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Porzucił sport zawodowy i postawił na naukę. Podjął studia ekonomiczne i psychologiczne, pracował z ludźmi i pomagał im w radzeniu sobie z problemami.
Czytaj także: Trump zapowiada kolejne ataki. Prezydent USA wskazał cele
Trudna historia Filipa Cybulskiego
Cybulski stracił swojego ojca już w dzieciństwie. Jego tata zmagał się z afektywną dwubiegunowością i popełnił samobójstwo, kiedy Filip miał 8 lat. Chłopak opiekował się mamą i bratem, jednak nie było to łatwe.
Jak sam wspominał, jego kolejnymi traumatycznymi przeżyciami było odejście babci, oraz choroba nowotworowa brata. Te wydarzenia sprawiły, że musiał odpuścić drogę sportową, aby zadbać o siebie i rodzinę. Otwarcie opowiadał także o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym.
Pogrzeb Filipa Cybulskiego odbędzie się we wtorek 7 kwietnia. Ceremonia rozpocznie się o godzinie 12 na Cmentarzu Górczyńskim w Poznaniu.
Zobacz też: