Amerykański generał ostro skrytykował sojuszników USA. Nagle zaczął mówić o Polsce
W nowym wywiadzie współpracownik Donalda Trumpa skrytykował Europę za brak wsparcia w wojnie na Bliskim Wschodzie. Keith Kellog stwierdził więc, że być może USA potrzebuje „nowego sojuszu” zamiast NATO.
USA: Potrzebujemy nowego NATO
Na antenie Fox News gościł emerytowany generał Keith Kellog, współpracujący z Donaldem Trumpem. W rozmowie z amerykańskimi mediami wojskowy nie krył bowiem swojej dezaprobaty wobec braku wsparcie europejskich państw należących do NATO w wojnie USA i Izraela z Iranem. Jak stwierdził, jest to oznaką, że potrzebny jest „nowy sojusz”:
Członkowie NATO okazują się tchórzami. Może potrzebujemy nowego NATO, nowego sojuszu obronnego.
Agresji wobec Iranu sprzeciwiły się kraje takie jak: Wielka Brytania, Niemcy czy Hiszpania. W wojnę na Bliskim Wschodzie nie zaangażowała się także Polska.
Czy Polska jest gotowa do walki z USA na Bliskim Wschodzie?
Kontynuując swoją wypowiedź żołnierz wymienił państwa, które mogłyby wejść w skład „nowego NATO”. Była to m.in. Japonia oraz Australia oraz aktualni sojusznicy NATO, którzy są „gotowi do walki”. Wśród takich państw pojawiły się Niemcy, Ukraina oraz Polska.
Przeformułujmy nasze sojusze obronne, być może stwórzmy sojusz z Japonią i Australią, a także z niektórymi krajami europejskimi, które są gotowe do walki – powiedział Kellogg.
Czy USA może wyjść z NATO? Jak przypomniał amerykański wojskowy, każdy sojusznik NATO ma prawo opuścić zgromadzenie po upływie 20 lat od dołączenia do niego. Zasada ta widnieje w Art. 13 Traktatu Północnoatlantyckiego. Warto zaznaczyć jednak, że odejście odbywa się stopniowo, gdyż państwa sojusznicze obowiązuje roczny okres wypowiedzenia.
USA krytykuje sojuszników NATO
Podobne słowa krytyki skierowała w stronę europejskich sojuszników Victoria Coates. Była zastępczyni doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w USA stwierdziła, że kraje te nie potrafią poradzić sobie z „najważniejszą wojną w Europie od czasów II Wojny Światowej”. Było to nawiązanie do innego konfliktu, czyli toczącej się od ponad 4 lat wojny w Ukrainie. Jak dodała:
Na własnym kontynencie nie byli w stanie się z nią uporać.
Polityczka zauważyła jednak, że Amerykanom „byłoby miło”, gdyby mieli wsparcie europejskich państw członkowskich NATO. Za przykład takiego sojusznika podała Izrael:
Prezydent Trump pokazał, co USA potrafi zrobić z prawdziwie zmotywowanym sojusznikiem, takim jak Izrael.
Wojna na Bliskim Wschodzie
Operacja zwana przez Donalda Trumpa „Epicką Furią” (ang. Epic Fury), czyli wojna na Bliskim Wschodzie, rozpoczęła się 28 lutego. USA oraz Izrael zaatakowały wtedy Iran, a w efekcie zamordowano irańskiego najwyższego przywódcę Alego Chamenei. W odpowiedzi Iran wystrzelił pociski w kierunku wielu krajów Zatoki Perskiej, celując przede wszystkim w znajdujące się tam amerykańskie bazy.
Prezydent Iranu stwierdził bowiem, że morderstwo jego wodza jest wypowiedzeniem wojny wobec wszystkich muzułmanów. Z kolei według Stanów Zjednoczonych przejście do militarnych działań było koniecznością, gdyż panujący w zaatakowanym przez nich państwie reżim stwarzał zagrożenie. Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wielu Irańczyków z radości wyszło na ulicę.