Nie żyją 14-letnia Ola i 15-letnia Ania. Prokurator potwierdził tragiczną informację
9 marca w Mąkolinie na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku. BMW, którym podróżowała piątka nastolatków, zjechało z drogi, a następnie dachowało. Na miejscu zginęła 14-letnia Aleksandra, a dwie osoby trafiły do szpitala w stanie krytycznym. Dziś prokurator poinformował o śmierci 15-letniej Anny.
Wypadek w Mąkolinie na Mazowszu
Do zdarzenia doszło w sobotę 9 marca około godziny 19:30. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 18-letni kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Auto zjechało z drogi, a następnie dachowało. Nastolatkowi towarzyszyło czworo znajomych. 14-letnia Aleksandra zginęła na miejscu, a cztery osoby trafiły do szpitala.
Dwie najciężej ranne osoby zostały przetransportowane śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ich stan jest krytyczny. To 15-latka i 17-latek – przekazała w rozmowie z „Faktem” podkom. Monika Jakubowska, rzeczniczka Komendanta Miejskiego Policji w Płocku.
Prokurator poinformował o śmierci kolejnej nastolatki
W środę 11 marca prokurator Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku poinformował, że 15-letnia Anna przegrała walkę o życie po kilkudniowej hospitalizacji. Dodał, że prokuratura dysponuje już wynikami sekcji zwłok jej 14-letniej koleżanki.
Dostaliśmy dzisiaj potwierdzenie, że 15-latka zmarła w szpitalu w Warszawie. Dzisiaj odbyła się też sekcja zwłok 14-latki, która zginęła na miejscu wypadku. Jej wstępne wyniki wskazują na rozległe obrażenia głowy – czytamy.
18-letni kierowca BMW usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Złożył już wyjaśnienia i przyznał się do winy. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.