Nie do wiary, jaką decyzję podjął Iran. Nagły zwrot, tego nikt się nie spodziewał
Iran zmienia swoją doktrynę wojenną. Prezydent Masud Pezeszkian ogłosił decyzję i zaapelował do obywateli o jedność. Przeprosił także sąsiadów i wprost oznajmił, że żadnej kapitulacji reżimu nie będzie.
Nagły zwrot Iranu w wojnie
Iran zmienia swoją doktrynę wojenną. Tymczasowa Rada Przywódcza Iranu (organ powołany po śmierci Alego Chameneiego) zatwierdziła zmiany w prowadzeniu działań wojennych. Od teraz Teheran ma zaprzestać ataków na swoich sąsiadów, jeśli nie udostępniają baz wojskowych dla Amerykanów i atak nie jest przeprowadzany z ich terytorium. W sobotę potwierdził to prezydent Iranu Masud Pezeszkian, przepraszając sąsiadów za poprzednie ataki. Głowa państwa zaapelowała przy tym o roztropność i nieuleganie presji USA oraz Izraela:
Nie stawajcie się narzędziami w rękach Izraela i USA. Rozwiązujcie wszystkie problemy drogą dyplomacji – powiedział prezydent Iranu.
Czytaj także: 17-letni mistrz Polski usłyszał dramatyczną diagnozę. „Nowotwór, na który chorują ludzie starsi”
Prezydent Iranu apeluje do swoich rodaków
Podczas wystąpienia prezydent Masud Pezeszkian zaapelował do Irańczyków, aby bronili swojego kraju. Podkreślił, że tylko jedność i wewnętrzne wybaczenie może uratować islamską republikę. Co więcej stwierdził, że kapitulacja nigdy się nie wydarzy, a władze poproszą okoliczne kraje o ustabilizowanie sytuacji w regionie:
Iran wyciąga rękę do krajów sąsiednich, prosząc je o współpracę w zakresie wzmacniania bezpieczeństwa regionalnego – mówił m.in. Masud Pezeszkian.
Zobacz też: Nawet 15 tys. złotych na dziecko od rządu. Dochód nie ma znaczenia, rodzice muszą się pośpieszyć
Wojna w Iranie
Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa już tygodnia. USA we współpracy z Izraelem bombardują cele Teheranu, skupiając się na celach wojskowych, logistycznych i rządowych. Od początku wojny zginęło już ponad tysiąc ludzi w samym Iranie, a straty militarne są olbrzymie. USA zapowiada z kolei gotowość do dalszych walk, jednocześnie jasno wskazując swój cel – kapitulację reżimu. Napisał o tym ostatnio prezydent Donald Trump:
Nie będzie żadnej umowy z Iranem poza BEZWARUNKOWĄ KAPITULACJĄ! Po tym, a także po wyborze WSPANIAŁEGO I AKCEPTOWALNEGO Przywódcy (Przywódców), my i wielu naszych wspaniałych i bardzo odważnych sojuszników i partnerów będziemy niestrudzenie pracować, aby cofnąć Iran znad krawędzi zagłady, czyniąc go gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej – opublikował w serwisie Truth Social Trump.