Nie do wiary, co wypisują o Tomasiaku w sieci. Takie słowa po trzech medalach IO
Kacper Tomasiak został w ostatnim czasie jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w polskim sporcie. Niestety wraz ze wzrostem popularności, 19-latek musiał mierzyć się także z hejtem. W sieci nie brakuje komentarzy, które uderzają w głęboką wiarę skoczka.
Kacper Tomasiak multimedalistą olimpijskim
Kacper Tomasiak ma za sobą najlepszy turniej w karierze. Młody skoczek został multimedalistą olimpijskim i na zawsze zapisał się w kronikach polskiego sportu. Najpierw został wicemistrzem na skoczni normalnej, następnie wywalczył brąz na dużym obiekcie, a całość zwieńczył srebrem w konkursie duetów z Pawłem Wąskiem.
19-latek w kilkanaście dni stał się jednym z najgorętszych nazwisk w krajowym sporcie. Jego popularność poszybowała w górę, a sylwetkę skoczka poznała cała Polska. Niestety razem z rozpoznawalnością, Kacper Tomasiak musiał mierzyć się także z hejtem.
Kacper Tomasiak otwarcie o swojej wierze
Po sukcesach skoczka media i internauci szybko zaczęli interesować się życiem prywatnym zawodnika. Szybko odkryto, że 19-latek pochodzi z Bielska-Białej, gdzie służy w jednej z parafii jako lektor.
Kacper Tomasiak nigdy nie ukrywał, że jest katolikiem i aktywnie uczestniczy w życiu Kościoła. Podczas ostatniej rozmowy w programie „Dzień dobry TVN” skoczek wyznał, że wiara bardzo pomaga w trudach codziennego życia:
Jednak zawsze w takich najważniejszych momentach zazwyczaj wszystko się dobrze układa. Mam odczucie, że to nie tylko kwestia szczęścia, ale czegoś większego, co mi pomaga z boku (…)
Myślę, że trochę tak. (ma swojego anioła stróża – red.). Czasem jak zdarzały się niebezpiecznie wyglądające upadki, to raczej praktycznie bez szwanku z tego wychodziłem – mówił skoczek.
Otwarte opowiadanie o swojej wierze i aktywne uczestniczenie w życiu Kościoła nie spodobało się jednak niektórym internautom. W sieci nie brakuje złośliwych komentarzy, które wprost wyśmiewają religię Kacpra Tomasiaka.
Hejt na Kacpra Tomasiak w sieci
W internecie pojawiło się wiele zdjęć i postów, które przedstawiały wicemistrza olimpijskiego podczas np. służenia do mszy św. Choć większość komentarzy była pozytywna bądź neutralna, pojawiły się także wpisy atakujące katolicyzm i samego skoczka:
„Na plebanii w Dąbrowie Górniczej szybko by go wyleczyli z tych guseł”
„Dorośnie, zmądrzeje zrozumie swój błąd. On sam wie ile wysiłku go kosztowało to by robić co robi a nie jakis zj*b w chmurkach”
A już myślałem, że to kwestia lat ciężkich treningów, a to wszystko zasługa Boga… na IO powinno się więc wysyłać zakonników, a nie sportowców, mielibyśmy więcej medali”
Powyższe komentarze pochodzą tylko z jednego popularnego posta na Facebooku. Niestety w sieci możemy znaleźć wiele innych przykładów wpisów, w których jedni wychwalają wiarę skoczka, a inni ostro krytykują otwarte mówienie o religii.
Zobacz też: Kacper Tomasiak zdradził, na co wyda wygrane pieniądze. Zdumiewająca decyzja
Burza w sieci ws. Tomasiaka
Negatywne komentarze ws. otwartego mówienia o wierze Kacpra Tomasiaka wywołały w sieci wiele dyskusji i apeli o zaprzestanie hejtu. Jednym z popularnych postów na Facebooku o takiej tematyce jest wpis zespołu „MR GÓRAL”. Muzyk opublikował zdjęcie skoczka z opisem, w którym wprost uderza w hejterów:
Młody chłopak reprezentuje Polskę na świecie zdobywa trzy medale olimpijskie a ja przeglądając niektóre komentarze w necie trafiam na osoby którzy się z niego nabijają, obrażają, bo jest ministrantem. Ja też byłem ministrantem.
To, że ktoś jest wierzący czy ministrantem jest powodem do tego żeby się z niego drwić i nie doceniać. Ten świat współczesny w erze mediów społecznościowych odebrał ludziom niektórym resztki szarych komórek . – czytamy na portalu Facebook.
Czytaj także: Kacper Tomasiak w programie na żywo wypalił o religii. Prokop i Wellman zaniemówili
Głos w tej sprawie zabrał także znany w sieci stand-uper „Positive Marcin”. 17 lutego opublikował w sieci post, w którym komentuje hejt na Kacpra Tomasiaka. Jak napisał, ocenianie kogoś przez pryzmat wiary jest skandaliczne.
Co ciekawe w komentarzu dodał, że sam uważa się za ateistę, choć wychował się w wierze katolickiej. Komik napisał także, że obecnie w świecie brakuje wzajemnego szacunku i empatii do drugiego człowieka.
Jednak nigdy nie przeszkadało mi, że dla kogoś wiara jest ważna wręcz to szanuję i nie krytykuję. Nie oceniam nigdy ludzi po tym w co wierzą, staram się nie wchodzić w dyskusję niepotrzebne, bo to każdego naprawdę idywidualna sprawa. Tego nam właśnie brakuję dzisiaj wzajemnego szacunku i empatii. (…) – napisał m.in. stand-uper w swoim komentarzu.