Major SOP miał za****ować 4-letnią córeczkę. Chwilę wcześniej błagał o pomoc
Zabójstwo 4-latki w Ustce wstrząsnęło całą Polską. Podejrzewanym o ten czyn jest jej ojciec, funkcjonariusz SOP-u. Dziewczynka miała starszego brata, na rzecz którego przed laty założono w sieci zbiórkę pieniędzy. U chłopca zdiagnozowano autyzm dziecięcy.
Zbrodnia w Ustce. Rodzina szukała pomocy dla syna
Piotr K., który podejrzewany jest o zabójstwo 4-letniej córki, wraz z żoną przed kilkoma laty prosili o pomoc. Założyli zbiórkę pieniędzy na rzecz swojego syna, u którego zdiagnozowano autyzm dziecięcy.
Trudno było pogodzić się z diagnozą, którą usłyszeliśmy. Wiedzieliśmy jednak, że trzeba działać i, że musimy zrobić wszystko, by zapewnić mu odpowiednie leczenie i terapię… – czytamy.
Syn funkcjonariusza SOP cierpiał na autyzm
Rodzice 8-letniego dzisiaj chłopca w opisie zbiórki nie ukrywali, że walka o dobro dziecka wymaga poświecenia i wielu wyrzeczeń, jak i kosztownych wizyt u specjalistów oraz terapii. Dlatego postanowili poprosić internautów o pomoc, wierząc w ich wsparcie.
Nasza walka trwa. Niestety kolejne wizyty i konsultacje lekarskie, terapia, zajęcia ze specjalistami kosztują. Dlatego, jeśli zechcesz podzielić się z nami swoim 1,5% z podatku i wesprzeć naszą walkę, będziemy Ci bardzo wdzięczni! – poprosili.
Zbiórka charytatywna założona została 3-lata temu, gdy chłopiec był pięciolatkiem i nadal jest aktywna.
Dramat w Ustce. Ojciec podejrzany o zabójstwo 4-letniej córki
Do dramatu doszło w poniedziałek 26 stycznia w Ustce. Rodzina K. przyjechała do bliskich, mieszkających w jednym z tamtejszych bloków. Nieoczekiwanie feralnego dnia około godziny 21:30 z lokalu dobiegły głośne krzyki, które zaniepokoiły sąsiadów. Niektórzy z nich ruszyli z interwencją, inni dzwonili po służby.
Niedługo po zdarzeniu pojawiły się pierwsze informacje mówiące o tym, co się wydarzyło. Informowano, że 44-latek zaatakował bliskich nożem, a najbardziej ucierpiała 4-letnia dziewczynka, która pomimo reanimacji zmarła. Jej mama, brat oraz dziadkowie trafili do szpitali.
Podejrzany o zabójstwo 4-latki Piotr K. to były funkcjonariusz SOP, posiadający 23-letnie doświadczenie w służbie. Obecnie trwa śledztwo w sprawie brutalnego ataku na rodzinę, lecz jak ustaliła prokuratura, to żona miała być głównym celem napastnika.