Dramat w Lubuskiem, nie żyją 3 osoby. Ratownicy byli bezradni
W poniedziałek po południu doszło do tragicznego wypadku drogowego w okolicach Sadzarzewic w gminie Gubin. Samochód osobowy uderzył w drzewo, po czym stanął w płomieniach. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosły trzy osoby.
Makabryczne odkrycie strażaków
Zgłoszenie o płonącym pojeździe oraz palącym się fragmencie lasu wpłynęło do straży pożarnej w poniedziałek o godzinie 13:42. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano pięć zastępów straży, które opanowały ogień i ugasili auto oraz około trzy ary pobliskiego lasu.
Po ugaszeniu pożaru, w zniszczonym i spalonym wraku pojazdu strażacy dokonali makabrycznego odkrycia, odnajdując trzy zwęglone ciała ofiar.
Zobacz więcej: Mama poszła obudzić 10-latkę do szkoły, dziewczynka nie żyła. Ujawniono przyczynę śmierci
Próba identyfikacji ofiar wypadku
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący samochodem zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.
Rzecznik lubuskiej Państwowej Straży Pożarnej, mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, przekazał, że ze względu na rozległe obrażenia ciał służby nie były w stanie na miejscu określić wieku ani płci osób podróżujących autem. Tożsamość ofiar jest obecnie szczegółowo ustalana przez powołane do tego organy.
Zobacz więcej: Wyjątkowe zjawisko nad polskim niebem. We wtorek koniecznie spójrz w niebo
Utrudnienia w ruchu w okolicach Sadzarzewic
Jak potwierdziła komisarz Justyna Kulka z policji w Krośnie Odrzańskim, na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze pod bezpośrednim nadzorem prokuratora.
Droga lokalna w rejonie wypadku została całkowicie zablokowana, a policjanci wyznaczyli dla kierowców bezpieczne objazdy. Służby informowały, że usuwanie skutków katastrofy i zabezpieczanie śladów potrwa kilka godzin.