Nie żyje słynny trener piłkarski. Jeszcze pod koniec marca prowadził drużynę
Nie żyje Mircea Lucescu, słynny rumuński trener. Jeszcze pod koniec marca poprowadził drużynę, a zaledwie kilka dni później przeszedł zawał serca. Odszedł w wieku 80 lat, zyskując miano najdłużej aktywnego selekcjonera w historii klubu.
Mircea Lucescu nie żyje
We wtorek 7 kwietnia, około godziny 19:30 czasu polskiego, zmarł Mircea Lucescu, rumuński trener. Te smutne wieści przekazał Szpital Uniwersytecki w Bukareszcie, w którym 80-latek przebywał w ostatnich dniach.
Informacje związane ze śmiercią szkoleniowca potwierdził również rumuński dziennikarz Emanuel Rosu za pośrednictwem portalu X. W opublikowanym wpisie przypomniał, że choć trener zmagał się z problemami zdrowotnymi, niemalże do samego końca był oddany drużynie.
Tragiczna wiadomość. Mircea Lucescu zmarł 15 minut temu. Zostawił po sobie cały wszechświat. Niech Bóg ma go w opiece. Niecałe dwa tygodnie temu poprowadził Rumunię z Turcją w barażach do mistrzostw świata, mimo że był bardzo chory – napisał.
Mircea Licescu miał problemy zdrowotne
Pomimo sędziwego wieku, Mircea Licescu cały czas był aktywny zawodowo. Niedawno poprowadził reprezentacje Rumunii w barażu z Turcją, który ostatecznie jego drużyna przegrała, tracąc możliwość uczestnictwa w Mistrzostwach Świata.
Zaledwie klika dni później, podczas odprawy przed zaplanowanym meczem towarzyskim ze Słowacją zasłabł, a następnie trafił do szpitala. W placówce spędził kilka dni, a w piątek miał zostać wypisany do domu, lecz właśnie wtedy doznał zawału serca. Lekarzom udało się wówczas uratować jego życie, lecz stan trenera uznawany był jako krytyczny.
Kolejne godziny nie przynosiły poprawy, a wręcz przeciwnie – pojawiały się informacje o kolejnych nieprawidłowościach. Rumuński dziennikarz Emanuel Rosu za pośrednictwem wpisów publikowanych na portalu X przekazał, że konieczne było wprowadzenie szkoleniowca w stan śpiączki farmakologicznej.
Kim był Mircea Lucescu?
Mircea Lucescu był 65-krotnym reprezentantem Rumunii i strzelił dla drużyny 10 bramek. Ponadto grał w kilku klubach, w tym w Binama Bukareszt. Gdy zakończył karierę piłkarza, rozpoczął pracę jako trener, która przyniosła mu dużą popularność oraz zainteresowanie. Trenował sportowców w m.in. Interze Mediolan, Beiktasie, a także reprezentacje Turcji oraz Rumunii. Pod jego skrzydłami Szachtar Donieck zdobył osiem tytułów mistrzowskich, a także siedem pucharów.
Był on jednym z najbardziej utytułowanych trenerów i piłkarzy w historii rumuńskiego futbolu, pierwszym, który awansował z reprezentacją Rumunii na mistrzostwa Europy w 1984 roku. Całe pokolenia Rumunów dorastały, mając go za symbol narodowy. Niech spoczywa w pokoju – przekazał w komunikacie Szpital Uniwersytecki w Bukareszcie.