Nie żyje Alex Manninger, były bramkarz Juventusu i Arsenalu. Potrącił go pociąg
Nie żyje Alex Manninger. Były austriacki bramkarz zginął w tragicznym wypadku. Swojego dawnego zawodnika pożegnał już m.in. Red Bull Salzburg.
Nie żyje Alex Manninger
Piłkarski świat obiegły ostatnio smutne wieści. W wieku 48 lat odszedł Alex Manninger. Mężczyzna był świetnym zawodnikiem, a w swojej klubowej karierze reprezentował m.in. takie kluby jak Arsenal, Juventus czy Augsburg. Grał na pozycji bramkarza i wielokrotnie ratował swoje zespoły przed stratą bramki. 33 razy wystąpił także w reprezentacji Austrii. Okoliczności jego śmierci są tragiczne.
Alex Manninger został potrącony przez pociąg
Jak podają austriackie media, Alex Manninger zginął tragicznie. W czwartek 16 kwietnia przed godziną 9 rano jego samochód zderzył się z podmiejskim pociągiem. Do wypadku doszło w Salzburgu, obok przystanku Pabing. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, życia byłego piłkarza nie udało się uratować. W zdarzeniu zginął tylko Manninger, pasażerowie i maszynista pociągu wyszli bez szwanku.
Swojego byłego zawodnika pożegnał już m.in. klub Red Bull Salzburg:
Opłakujemy stratę naszego byłego zawodnika, który tragicznie zginął w wypadku samochodowym. Łączymy się w bólu z jego rodziną i przyjaciółmi. Spoczywaj w pokoju, Alexander – czytamy na platformie X Red Bull Salzburg.
Kariera Alexa Manningera
Manninger był austriackim bramkarzem, który występował w wielu europejskich klubach. Swoją karierę rozpoczynał w Austrii, ale szybko trafił do zagranicznych zespołów. Największą rozpoznawalność zdobył podczas gry w Arsenalu. Sięgnął tam m.in. po mistrzostwo Anglii.
Następnie występował m.in. we Włoszech, grając dla takich klubów jak Juventus czy Udinese. W trakcie kariery często pełnił rolę rezerwowego, ale był ceniony za doświadczenie i solidną postawę w bramce. Na koniec swojej przygody z piłką trafił do Liverpoolu, gdzie pełnił funkcję zmiennika. Manninger reprezentował również Austrię na arenie międzynarodowej. Zagrał dla swojej kadry 33 razy.