Trudno uwierzyć, co robił poseł KO w Sejmie. Zdjęcia w sieci
Maciej Lasek podczas piątkowego posiedzenia w Sejmie, siegnął po telefon i uważnie przyglądał się jednej ze stron internetowych. Co takiego oglądał? Poseł KO w trakcie głosowania sprawdzał ofertę sprzedaży domu we Włoszech – podaje „Fakt”.
Maciej Lasek sięgnął po telefon podczas głosowania w Sejmie
W drugim tygodniu stycznia miało miejsce dwudniowe posiedzenie Sejmu oraz głosowanie. Obecny był na nim Maciej Lasek. Poseł KO wówczas został przyłapany przez fotoreporterów na przeglądaniu ogłoszeń na telefonie – informuje „Fakt”. Co takiego zaaferowało polityka?
Maciej Lasek podczas sejmowego głosowania przeglądał ogłoszenia w telefonie
Poseł Koalicji Obywatelskiej podczas piątkowego posiedzenia w Sejmie, w trakcie bloku głosowań, przeglądał w sieci ogłoszenie – donosi „Fakt”. Była to oferta sprzedaży domu znajdującego się w Scalea w południowej częsci Włoch.
Poseł KO przeglądał w Sejmie ogłoszenie. Dotyczyło sprzedaży domu
„Fakt” dotarł do ogłoszenia, które podczas głosowania w Sejmie przeglądał poseł Koalicji Obywatelskiej. Budynek ten jest o powierzchni 95 m kw. i posiada pięć pokoi. Sprzedawca od kupującego za tę nieruchomość oczekuje 68 tysięcy euro (około 287 tysięcy złotych). To dom-szeregówka, znajdujący się na niedużym osiedlu.
Scalea znajdująca się w regionie Kalabria ma około 10 tysięcy mieszkańców, a nieopodal jest Morze Tyrreńskie. Miasto to umiejscowione jest u podnóża gór, co sprawia, że są tam jednakowo widoki morskie, jak i górskie. Posiada żwirowo-piaszczyste plaże, i świetne do spacerowania kamienne uliczki.