Syn posłanki PiS usłyszał wyrok. Dopuścił się porażającej rzeczy
Syn posłanki PiS Iwony Arent usłyszał dzisiaj wyrok w głośnej sprawie. Michał A. brutalnie zaatakował trzy lata temu kobietę, a zdarzenie nagrano telefonem. Mimo brutalności działań, nie trafi do więzienia.
Syn posłanki PiS ma kłopoty z prawem
Syn posłanki Prawa i Sprawiedliwości Iwony Arent – Michał A. ma poważne problemy. Jak podaje „Super Express”, 4 lutego 2025 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie wymierzył mu karę 7 miesięcy ograniczenia wolności.
Oznacza to, że mężczyzna nie pójdzie do więzienia, jednak będzie musiał wykonywać nieodpłatnie, kontrolowane prace na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Dodatkowo skazany ma zapłacić ofierze zadośćuczynienie w wysokości 3 tysięcy złotych.
Czego dopuścił się Michał A.?
Syn posłanki PiS 24 czerwca 2023 roku zaatakował Paulinę C. w jednym z mieszkań w Olsztynie. Razem ze swoją znajomą Magdaleną T. brutalnie pobił i skopał dziewczynę, a całe zdarzenie nagrano telefonem. Nagranie pokazało drastyczne sceny przemocy, a jako pierwszy opublikował je „Super Express”. Widać na nim m.in. opluwanie, bicie po twarzy oraz ciągnięcie Pauliny C. za włosy. Co istotne, Michał A. w sądzie nie przyznał się do winy.
Zobacz: Od dziś wielki hit w McDonald’s. Mamy zdjęcia, znamy ceny i szczegóły
Media: minimalizowanie winy i polityczny parasol ochronny
„Super Express” wprost pisze o próbach minimalizowania winy mężczyzny przez polityków PiS. Zdaniem dziennikarzy już po upublicznieniu nagrania posłanka stwierdziła, że jej syn jedynie szarpnął i opluł pokrzywdzoną.
Rzecznik partii Rafał Bochenek miał z kolei twierdzić, że „na nagraniu nie jest widoczny jej syn”. Choć Iwona Arent zawiesiła w 2023 roku karierę polityczną, to już kilka miesięcy później z powodzeniem wystartowała w wyborach parlamentarnych i posłanką na Sejm jest do dziś.
Eksperci i dziennikarze głośno mówią, że wyrok wydany dzisiaj przez sąd jest niesprawiedliwy. Brutalność i krzywda wyrządzana pokrzywdzonej zdaniem opinii publicznej zasłużyły na adekwatną karę i większe zadośćuczynienie dla ofiary.