Poseł opozycji nagle zaczął mówić o Łukaszu Litewce. Takich słów nikt się nie spodziewał
Krzysztof Ciecióra z PiS zabrał głos ws. „ustawy łańcuchowej”. W Sejmie w trakcie przemowy podziękował przedstawicielom rządu oraz koalicji za kompromis, jaki udało się wypracować. Wspomniał również o Łukaszu Litewce i jego zasługach.
„Ustawa łańcuchowa” wraca do Sejmu
„Ustawa łańcuchowa” od pewnego czasu wzbudza liczne dyskusje. Najwięcej emocji przyniósł przepis mówiący o wymiarach kojców dla psów. Poprzednia wersja wskazywała ich minimalną wielkość, która miała być wpisana do ustawy, co z kolei, według przeciwników, mogło przynieść więcej szkody niż pożytku. Tłumaczono, że osoby posiadające czworonogi byłyby zmuszone do budowy ogromnych kojców, a niektórzy mogliby nawet oddać zwierzęta do schronisk. To jeden z powodów weta prezydenta.
Wspólnymi siłami wypracowano kompromis, który zakłada, że dokładne wymiary nie pojawią się w ustawie, lecz będą określone później w rozporządzeniu ministra rolnictwa. Dodatkowo przepisy te mają wpłynąć na rezygnację z trzymania psów na łańcuchu. Wskazano jednak wyjątki od tej zasady, w tym np. nieodpowiednie zabezpieczenie posesji.
To właściwa droga. Ustawa określa zasadę, rozporządzenie będzie precyzowało techniczne standardy – tłumaczyła posłanka Katarzyna Piekarska.
Głos w tej sprawie zabrał Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości. Wyjaśnił, że żadna z osób, które zna „po prawej stronie” nie jest zainteresowana, aby trzymać zwierzęta na łańcuchach. Pojawiło się jednak, w jego ocenie, „ogromne zaniepokojenie tym, co wpisaliście do tej ustawy”. Polityk twierdzi, że była to ustawa nie tyle „łańcuchowa”, co „końcowa”.
Krzysztof Ciecióra tragicznie zmarłemu Łukaszowi Litewce
Polityk podczas przemówienia wspomniał o Łukaszu Litewce, który zginął w wypadku, do którego doszło 23 kwietnia. Podkreślił, że był on bardzo zaangażowany w sprawę i intensywnie działał, aby poprawić los zwierząt. W ocenie Krzysztofa Ciecióry, bez posła Lewicy porozumienie to mogłoby nie powstać.
Mogę powiedzieć, obserwując to trochę z boku, trochę od środka, że w ten dialog był bardzo zaangażowany śp. poseł Łukasz Litewka. Bez pracy, bez zaangażowania posła Łukasza Litewki, myślę, że nie byłoby tego porozumienia, nie byłoby tego kompromisu, na którym każdemu z nas zależało – wyjaśnił.
Podziękowania dla rządzących. Zaskakujące słowa Krzysztofa Ciecióry
Krzysztof Ciecióra podziękowania za owocną współpracę nad ustawą słał również w kierunku posłanki Katarzyny Piekarskiej z KO oraz marszałkini Doroty Niedzieli z KO. Nie zabrakło również słów uznania dla resortu rolnictwa.
Udało nam się dojść do porozumienia, czyli wyeliminowaliśmy z tej ustawy te najbardziej szkodliwe i kontrowersyjne zapisy dotyczące wielkości tych kojców – powiedział.