Mocne słowa Trumpa po atakach w Wenezueli. Mówił o Putinie

Władimir Putin, Donald Trump. Fot. KAPiF Władimir Putin, Donald Trump. Fot. KAPiF

Donald Trump stwierdził, że „nie jest zadowolony z Putina”, gdyż rosyjski władca zabija „zbyt wielu ludzi”. W rozmowie z mediami zauważył także, jak trudno jest mu zakończyć wojnę na Ukrainie, a Ameryka na tym traci. Prezydent USA podkreślił jednak, że są czynione postępy.

Trump komentuje współpracę z Putinem: „Nie jestem zadowolony”

W rozmowie z prasą w Mar-a-lago na Florydzie prezydent Stanów Zjednoczonych (USA) Donald Trump wypowiedział się, na temat swojej współpracy z Władimirem Putinem. Zauważył, że autorytarny przywódca Rosji niesie śmierć wielu ludziom:

Nie jestem zadowolony z Putina, bo zabija zbyt wielu ludzi.

Komentarz dotyczył pytania o pojmanie przez amerykańskie siły prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Od lat Rosja współpracuje z Wenezuelą oferując jej wsparcie militarne i dyplomatyczne. Prezydent USA przyznał, że nie poruszył tego tematu podczas swojej rozmowy z Putinem.

Czy Trump zakończy wojnę rosyjsko-ukraińską?

Podczas konferencji prasowej Donald Trump wyraził swoje zaskoczenie tym, jak trudno jest mu mediować między Rosją, a Ukrainą. Zwrócił uwagę na to, że w przeszłości już wielokrotnie udało mu się łagodzić międzynarodowe konflikty:

Zakończyłem różne wojny i myślałem, że najłatwiejsza będzie ukraińsko-rosyjska, ale nie jest.

Prezydent USA swoje niepowodzenie uzasadnił błędami swojego poprzednika Joe Bidena. Obarczył go odpowiedzialnością za dopuszczenie do wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej:

To wojna Bidena, gdybym ja był prezydentem, nigdy by się nie zaczęła.

Jak doszło do wojny na Ukrainie?

Wojna na Ukrainie rozpoczęła się w lutym 2022 roku, kiedy Rosja rozpoczęła agresywną inwazję na sąsiada. Było to zwieńczeniem konfliktu, który rósł od 2013 roku. Powodem wkroczenia wojsk rosyjskich do Ukrainy była chęć odzyskania przez kraj Putina kontroli nad dawnymi terytoriami ZSRR.

Dodatkowo miało to na celu zapobieżenie powstaniu demokratycznej, prozachodniej Ukrainy. W tamtym okresie kraj próbował zintegrować się z Europą i NATO, a pomimo braku formalnego wstąpienia do organizacji zapewniła ona Ukrainie kompleksową pomoc.

Jednak według Donalda Trumpa wina za wybuch konfliktu leży po obu stronach:

Obie strony zrobiły dość złe rzeczy.

Trump o pomocy Ukrainie: „Ameryka na tym traci”

Donald Trump wyjaśnił, że podejmuje działania, mające na celu zakończenie rosyjsko-ukraińskiego konfliktu. Zaznacza jednak, że Ameryka ponosi tego konsekwencje:

Wysyłamy im [Ukrainie] dużo rzeczy, oni płaci, więc Ameryka na tym nie traci, ale jeśli mogę zatrzymać tę wojnę, bo giną ludzie, to chce to zrobić, bo nie jestem z tego zadowolony.

Amerykanin zakończył jednak swoją wypowiedź optymistycznie, mówiąc o „postępie”:

Czynione są postępy. Ja odziedziczyłem tę wojnę i to jest bałagan, ale chcemy, żeby się skończyła.

 
Nadia Reguła

Nadia Reguła - Redaktor

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce biznesowej, społecznej oraz kulturalnej. Przygotowywała artykuły i materiały audiowizualne dla mediów takich jak: Goniec.pl, Kraków i Świat, Studenckie Radio Żak Politechniki Łódzkiej.

Jest absolwentką Programu Matury Międzynarodowej IBDP oraz publikuje swoją twórczość muzyczną pod pseudonimem NadiaRe.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze